Uncategorized Archive

0

Ze start-upu do profesjonalnej grupy

Założona około 30 lat temu przez 3 inżynierów Automatic Systems Engineering rozrosła  do grupy  obejmującej kilka firm skoncentrowanych na wdrażaniu oraz projektowaniu bezpiecznych technologii dla przemysłu i infrastruktury.

Po pierwsze innowacje. „Przez 30 lat nie zmieniła się filozofia działania firmy. Wciąż stawiamy na projektowanie i wdrażanie innowacji’ – mówi Dariusz Jachowicz, prezes Grupy ASE.  Szybko minął czas, gdy ASE zajmowało się projektowaniem zastosowania tensometrów i montowaniem ich w różnego rodzaju urządzeniach technicznych. Pierwszy poważny kontrakt realizowaliśmy dla Centrostalu, kierowanego wówczas przez Zbigniewa Canowieckiego.  Dziś firma specjalizuje się w opracowywaniu nowych rozwiązań i technologii,  działa jako integrator procesów inwestycyjnych w zakresie bezpieczeństwa przemysłowego. Aktywności te opierają się  na kompetencjach z zakresu bezpieczeństwa przemysłowego, co pozwala na transfer wiedzy eksperckiej. Co istotne, dzisiaj pracownicy Grupy wdrażają rozwiązania wykorzystujące autorskie  know-how, własne patenty i rozwiązania techniczne.

DCIM100MEDIADJI_0279.JPG

Inżynierski design. Dzisiaj Grupę ASE tworzą głównie inżynierowie różnych specjalności. W jej skład wchodzą: Automatic Systems Engineering, ASE ATEX, Biuro Projektowe Biproraf, Biuro Projektów Morskich PROJMORS, C&T ELMECH, EKO-KONSULT oraz MIEP i Squadron. „Taki skład pozwala nam na  oferowanie usług kompleksowych od projektowania poprzez działania integracyjne do rozwiązań eksperckich i montażu konkretnych urządzeń technicznych” – wyjaśnia prezes Jachowicz, podkreślając, że poszczególne podmioty Grupy uzupełniają  się i w ten sposób uzyskuje się rzeczywisty efekt synergii.  „W ostatnim czasie poszliśmy nawet dalej i projekty techniczne „opakowane” zostały w „autorski design” – projektami obiektów przemysłowych i ich wnętrz”. Jest jeszcze jedna istotna zaleta działania tak zróżnicowanej grupy firm. Dzięki dywersyfikacji obszarów aktywności, Grupa dobrze radzi sobie w sytuacji, gdy branże rozwijają się nierównomiernie. „Cykle branż, w których działają podmioty grupy nie nakładają się, więc gdy rośnie popyt na usługi części firm Grupy ASE, rekompensuje to okresowy spadek popytu na inne usługi” – wyjaśnia przez Jachowicz.

Zarządzanie przez delegowanie. Ciągły rozwój firmy wymuszał również zmiany w zarządzaniu. „Od początku stawialiśmy na łączenie wiedzy doświadczonych inżynierów i entuzjazmu, wiedzy i dynamiki ludzi młodych” – mówi prezes ASE i podkreśla, że kompletując zespół koncentrował się na wyławianiu talentów i stwarzaniu warunków do ich rozwoju. Gdy firma rozwijała się i rosła ilość nowych projektów w sposób naturalny kreowali się menedżerowie projektów, a później kierownicy działów. Ten naturalny proces inkubacji talentów i menedżerów pozwala na delegowanie uprawnień w kierowaniu,  podejmowaniu inicjatyw i kreowaniu innowacji. Grupa ASE niedawno wzbogaciła się o nowoczesny budynek z laboratoriami. Jest więc miejsce, gdzie pomysły mogą przejść od fazy inkubacji do projektowej. Nową siedzibę otrzymali również projektanci Projmorsu, firmy z silną pozycją na rynku projektów hydrotechnicznych, jak porty i terminale.

ASE na kołach. W Grupie ASE niezwykle ważną częścią aktywności jest rozumiany w sposób modelowy CSR. „Wpieramy amatorską działalność sportową” –  mówi prezes Dariusz Jachowicz, który sam uprawia z sukcesami kolarstwo i bieganie, co widać po licznych medalach, pucharach i dyplomach zdobiących pokój prezesa. „Uważam, że biznes powinien nie tylko przynosić wyniki finansowe, ale także iść w parze ze społeczną odpowiedzialnością, gdyż firma jest częścią jej otoczenia” – podkreśla prezes i wylicza: wspieramy między innymi takie przedsięwzięcia jak imprezy biegowe i triatlony organizowane przez Sposrt EVO, KaszebeRunda, Żuławy Wkoło, Cyklo Gdynia oraz Cyklo Strzepcz i wiele innych. Firma ma nawet swoją amatorką drużynę kolarską ASE TREK GDYNIA, która w sezonie 2018 jest jedną z najlepszych drużyn kolarskich na Pomorzu.

Jaką przyszłość widzi prezes dla Grupy ASE? „Stawiamy na inicjatywę, synergię doświadczenia i  nowoczesności oraz innowacyjność” – mówi Dariusz Jachowicz i podkreśla:  nie oglądamy się za siebie, szukamy wyzwań w dynamicznej przyszłości.

Marek Grzybowski

Fot. ASE

0

BCG The 2018 M&A Report

Lofty Valuations have Pushed Synergies to Center Stage in Global M&A

The years since 2016’s seismic political events on both sides of the Atlantic have been surprisingly ordinary for the M&A market. Despite persistent uncertainty and a less favorable regulatory environment in the US, deal activity—in terms of both value and volume—remained fairly steady in 2017 compared with 2016. And the first half of 2018 brought abundant reasons for anxiety, as many feared that dizzying market plunges and escalating trade wars would suppress deal making. But a pullback did not materialize. Deal value in the first half of 2018 exceeded the first-half average for the period dating back to 2009. Somehow, dealmakers have not let themselves be diverted from their core pursuit.

The resilience of the M&A market is especially remarkable in the face of ever-increasing valuation multiples. Targets are, on average, more expensive today than they were in 1999, at the height of the dot-com bubble, or in 2008, shortly before the collapse of Lehman Brothers. Indeed, acquisitions are more expensive today than at any time observed in our sample of transactions dating back to 1990. Despite the frothiness, shareholders still support and motivate deal making. For five consecutive years, they have rewarded buyers with positive announcement returns—a major departure from the historical pattern. Along with steady investor support, deal making has been incentivized by a variety of other factors, including slow organic growth, the need to add digital capabilities, and the availability of cheap funding. In this environment, dealmakers seeking to convince their board and shareholders that an acquisition creates value have a clear imperative: prove that synergies justify a high valuation.

The 2018 M&A Report

The 2018 M&A Report examines the trends that have moved synergies to center stage in deal making and how dealmakers and investors have responded. Analyzing a unique data set of the 1,000 largest public-to-public deals over the past ten years, we find that the synergy estimates in deal announcements have increased to a new high every year since 2013. Investors reward buyers that include synergy estimates in their announcements with higher returns around the announcement date. But their enthusiasm appears to be waning. Buyers’ announcement returns in transactions with synergy estimates have decreased in recent years, an indication that investors have become skeptical about companies’ ability to deliver on their increasingly bold promises.

Perhaps even more alarming, buyers are giving away a higher share of the total synergies in order to afford their deals. Historically, buyers have kept two-thirds of the value of expected synergies—their reward for bearing risk and shouldering responsibility for realizing the synergies after closing. In today’s seller’s market, buyers are keeping less than half of the synergy potential, with the remainder going to targets’ shareholders at closing.

Taken together, these trends have elevated synergies to the top of the board agenda at every company that is considering an acquisition. Board members and executives must have a clear understanding of whether the anticipated synergies are realistic, the time frame and approach to realize them, and how to communicate them to the market.

Dealmakers Keep Calm And Carry On

M&A activity remained healthy in 2017, despite being a bit of a mixed bag. Deal value was in line with 2016, but fell 27% from 2015’s record level. Part of the reason was the decline in the number of megadeals (those valued at $10 billion or higher), which dropped more than 50% from 2015. Although the number of very large deals declined, the total number of deals held steady. About 36,000 deals were announced in 2017, in line with 2016 and still above the long-term average. (See Exhibit 1.)

The mixed results may signal that uncertainty about the political environment diverted some executives’ attention from deal making. But the dampening was more like a steady drizzle than a heavy downpour. The modest pullback cannot be blamed on shareholders’ disinterest in deals. They rewarded acquirers with positive returns for the fifth year in a row.

Above-Average Deal Value in Early 2018

Unflinching investor support, along with still-cheap funding and slow organic growth, helped push global deal making to a rapid pace in early 2018. Indeed, deal value in the first half of 2018 was higher than the first-half average for 2009 through 2017 and only slightly below the first-half figure in the record-setting year of 2015. Total deal value was $1.7 trillion, with more than 16,000 deals globally. (See Exhibit 2.)

Megadeals helped drive the surge in first-half deal making. Buyers announced 22 megadeals, which is almost twice the historical average and the highest semiannual volume since 2015. Two megadeals were announced in the US business services industry: Cigna said it would acquire Express Scripts in a transaction valued at $69.8 billion, and Blackstone, together with co-investors, revealed plans to acquire the Financial and Risk unit of Thomson Reuters for $17 billion. In the food and beverage industry, Keurig Green Mountain announced its planned takeover of Dr. Pepper Snapple in a reverse merger transaction valued at $18.7 billion. In the telecom sector, T-Mobile US and Sprint announced their long-anticipated merger, with an implied deal value of $26.8 billion. In Europe’s energy market, the German electricity company E.ON said it would acquire a controlling stake in Innogy, a subsidiary of its competitor RWE. In the deal, valued at $19.3 billion, E.ON would transfer shares and parts of its renewable energy business to RWE.

Among 2018’s most notable deals was Walmart’s acquisition of the Indian e-commerce leader Flipkart for $16 billion, beating a bid by Amazon. This deal was seen as a major win for Walmart; the retail giant enhanced its e-commerce capabilities and achieved a greater presence in India’s emerging market. The transaction exemplifies a deal rationale frequently seen in 2018: in order to remain competitive and ensure future growth, major players such as Walmart are pursuing acquisitions beyond their traditional core capabilities and markets.

Corporate tax reform in the US is among the factors creating a favorable backdrop for deal making. (See “US Tax Reform Promotes Deal Making.”) Leading companies, including Apple and Microsoft, have already started to repatriate offshore cash to the US, as mandated by the new law. Because M&A activity is among the top uses for repatriated cash, deal making will likely receive a boost, at least to some degree.

More: www.bcg.com

By Jens Kengelbach , Georg Keienburg , Timo  Schmid , Dominik Degen , and Sönke Sievers

Photo: Marek Grzybowski

0

Building an Integrated Marketing and Sales Engine for B2B

Digital and mobile technologies are reshaping the B2B marketplace. This isn’t only a technological revolution, it’s also a paradigm shift in how B2B buyers consume content, make informed buying decisions, and engage with salespeople.

Today’s buyer is empowered by the internet and no longer relies on sales as a primary source of information, especially early in the purchase journey. More often than not, this journey starts online in the domain of marketing. It may end up offline in sales or as an e-commerce transaction; ­either way, customers expect a seamless, highly personalized buying experience from start to finish. This makes marketing and sales alignment more important than ever. Achieving this alignment, though, can be complex, and success often requires overcoming significant cultural barriers and the complete transformation of the marketing and sales model.

Our work with many B2B market leaders, as well as recent interviews with more than 50 senior marketing and sales executives at top technology and industrial companies, has made it clear that B2B companies need to transform the way they engage customers, use data and technology, structure their organizations, and acquire new skills. Companies that get it right can drive impressive results, including, in our experience, 15% to 30% improvement in marketing efficiencies (such as reduced cost per lead), 20% to 50% increases in digital ROI, and a two- to threefold improvement in marketing-driven lead conversion across the entire purchase journey. In one case, a leading global software player was able to double marketing-attributable revenue for its cloud business while reducing cost per lead by 30%. As with many types of fundamental corporate change, early movers can establish a lead over the competition that will make it hard for others to catch up.

The Evolving Marketing and Sales Functions

As we have written before, there’s a new B2B buyer out there. She is younger, digitally engaged, and doing more and more business online and on a smartphone. (See “How Digital Leaders Are Transforming B2B Marketing,” BCG article, April 2017, and “Mobile Marketing and the New B2B Buyer,” BCG article, September 2017.) The new buyer’s experiences and expectations are shaped by B2C leaders such as Apple, Amazon, and Netflix. She looks for the same type of online experience in the workplace.

Today’s B2B buyers do things differently than their predecessors—all the way through the purchase process. Understanding their changing behavior, particularly in their use of online and mobile channels, is the critical starting point for B2B companies. In this new paradigm, buyers are much further down the path of making a decision before they engage with a sales rep. Recent research from Google suggests that the average B2B buyer is two-thirds of the way through the journey before talking to sales. Companies that do not engage customers effectively online are at risk of losing opportunities before they are even aware they exist.  Historically, the marketing function has focused on the early stages of lead generation, then handed off leads quickly to sales.

More: https://www.bcg.com/publications/2018/

By Phillip Andersen , Robert Archacki , Basir Mustaghni , and Roger Premo

0

Rynek dóbr luksusowych – wartość transakcji M&A – 230 mln dolarów

W 2017 roku średnia wartość transakcji M&A na światowym rynku dóbr luksusowych wynosiła 230 mln dolarów. Fundusze private equity prognozują wzrosty w segmencie produktów luksusowych sięgające średnio nawet 10 proc. rocznie
Branża dóbr luksusowych, ze względu na stabilny rozwój, od lat znajduje się centrum zainteresowania inwestorów, zarówno strategicznych, jak i finansowych. W 2017 roku na globalnym rynku M&A w tym sektorze doszło do 217 transakcji fuzji i przejęć o średniej wartości 230 mln dolarów. Jak wynika z raportu „Fashion & Luxury Private Equity and Investors Survey 2018”, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte, największym zainteresowaniem inwestorów cieszą się niezmiennie producenci luksusowej odzieży i akcesoriów. Według szacunków przedstawicieli funduszy private equity, branża ta do 2021 roku będzie rosła średnio w przedziale 5-10 proc. rocznie.
Raport analizuje transakcje M&A na rynku dóbr luksusowych, do których zalicza nie tylko osobiste dobra luksusowe, takie jak odzież, akcesoria, kosmetyki, perfumy, biżuterię czy zegarki, ale również meble, samochody, prywatne odrzutowce, jachty, hotele, luksusowe rejsy oraz cyfrowe dobra luksusowe.
Liczba fuzji i przejęć rośnie
W 2017 roku branża ta cechowała się wzmożoną aktywnością na światowym rynku fuzji i przejęć. W tym czasie doszło do 217 transakcji, czyli o 6 więcej niż rok wcześniej, co zaowocowało wzrostem o 2,8 proc. Liczba fuzji i przejęć w segmencie osobistych dóbr luksusowych wzrosła o 5 w porównaniu do 2016 r., na co największy wpływ miała aktywność w na rynku odzieży i akcesoriów, które stanowiły 36 proc. wszystkich transakcji oraz kosmetyków i perfum (13 proc., wzrost o 6 transakcji). Z kolei spadek o 9 transakcji zanotowały zegarki i biżuteria – mówi Katarzyna Sermanowicz-Giza, Dyrektor w Dziale Doradztwa Finansowego Deloitte.
Poza sektorem osobistych dóbr luksusowych, liczba transakcji M&A nie zmieniła się w sposób radykalny w porównaniu do poprzedniego roku, choć zanotować należy mniejszy ruch w segmencie hoteli (spadek o 7 transakcji). Z kolei wzrost nastąpił w branży luksusowych mebli (wzrost o 6 transakcji). – Światowy sektor dóbr luksusowych cieszy się stałym zainteresowaniem inwestorów, zarówno branżowych, jak również funduszy private equity. Odwrotny trend jest widoczny w Polsce. Na polskim rynku nie obserwujemy zainteresowania funduszy private equity tym sektorem. Wynika to przede wszystkim z faktu, że pomimo wzrostowych trendów wciąż stanowi on niewielką część rynku. Dodatkowo nie mamy także zbyt wiele rodzimych firm produkujących dobra luksusowe – mówi Katarzyna Sermanowicz-Giza.
Najaktywniejsza Europa
Pomimo zwiększenia liczby transakcji, ich średnia wartość spadła aż o 49 proc. z 449 mln dolarów w 2016 roku do 230 mln dolarów w 2017 roku. Był to zresztą kolejny rok spadków. Należy jednak pamiętać, że w tym segmencie jedna duża transakcja może zmienić obraz całego rynku. Największą przeciętną wartość osiągnęły transakcje w segmencie kosmetyków i perfum (390 mln dolarów, wzrost o 26 proc. r/r). W ubraniach i akcesoriach suma ta wynosiła średnio 356 mln dolarów (wzrost o 9 proc.). Spadki wartości transakcji zaliczyły hotele oraz zegarki i biżuteria, odpowiednio o 80 i 37 proc.
Europa była jedynym regionem, który zanotował wzrost liczby transakcji, o 14 w porównaniu do 2016 roku. Był to wynik uzyskany przede wszystkim na rynku odzieży i akcesoriów oraz hoteli. Łącznie w Europie zawarto 109 umów M&A na rynku dóbr luksusowych, czyli połowę wszystkich do których doszło w 2017 roku. W regionie Azji i Pacyfiku oraz Ameryce Północnej liczba ta nie uległa zmianie – komentuje Katarzyna Sermanowicz-Giza.
W 2017 roku inwestorzy byli głównie zainteresowaniem przejęciem mniejszych firm (do 50 mln dolarów). Tego typu transakcje stanowiły 55 proc., w porównaniu do 40 proc. w 2016. Nastąpił wyraźny spadek liczby transakcji z udziałem wielkich graczy. Udział inwestorów strategicznych spadł o 13 proc. natomiast inwestorów finansowych wzrósł o 44 proc.
LMVH umacnia się na pozycji lidera
Największą transakcją w 2017 roku w segmencie mody i dóbr luksusowych było przejęcie 26 proc. udziałów i de facto kontrola nad firmą Christian Dior przez koncern LMVH. Jej wartość szacuje się na około 13,7 mld dolarów. Kontrolowany przez rodzinę Arnault LMVH jest od lat największym graczem na globalnym rynku dóbr luksusowych.
Z kolei na sumę około 4,7 mld dolarów opiewa transakcja przejęcia Belle International przez Hillhouse Capital Group. Na trzecim miejscu pod względem wartości znalazło się przejęcie Kate Spade & Co (firmy produkującej torebki i akcesoria) przez Coach Inc oraz Carver Korea przez Unilever. Wartość obu tych transakcji to około 2,4 mld dolarów.
W tym roku jedną z najgłośniejszych i najbardziej znaczących transakcji będzie niewątpliwie przejęcie domu mody Versace przez firmę Michael Kors.
Największe wzrosty sięgną ponad 10 proc. rocznie
Badanie przeprowadzone przez firmę Deloitte wśród przedstawicieli funduszy private equity miało na celu poznanie opinii inwestorów na temat możliwości rozwoju rynku mody i dóbr luksusowych w nadchodzących latach. Wśród respondentów panuje przekonanie, że do 2020 r. wskaźnik sprzedaży produktów kluczowych graczy na rynku osobistych dóbr luksusowych zwiększy się do 1,2 jego obecnej wartości (średnio ok. 6 proc. rocznie w latach obrotowych 2016-2020). Natomiast w przypadku przedsiębiorstw z innych segmentów rynku dóbr luksusowych wzrośnie do 1,3 obecnego poziomu (ok. 4 proc.).
Według przewidywań inwestorów w perspektywie kolejnych trzech lat branża mody i dóbr luksusowych będzie nadal rosła o 5-10 proc. rocznie. Ponadto prognozowany jest zdecydowany wzrost w segmencie cyfrowych dóbr luksusowych oraz kosmetyków i perfum (o ponad 10 proc. rocznie). W segmencie odzieży i akcesoriów, hoteli oraz mebli spodziewany jest wzrost od 5 do 10 proc. rocznie. Z kolei sytuacja w segmencie zegarków i biżuterii oraz jachtów powinna pozostać stabilna. Mniej optymistyczne prognozy dotyczą samochodów, prywatnych odrzutowców i selektywnej sprzedaży detalicznej, gdzie stopa wzrostu może być ujemna, a nastawienie inwestorów private equity znacznie się pogarsza.
Internacjonalizacja i cyfryzacja
Autorzy raportu przyjrzeli się strategiom, jakie inwestorzy będą realizować w 2018 roku, aby w dalszym ciągu budować portfel aktywów w branży mody i dóbr luksusowych bądź je wyprzedawać.
Około 35 proc. funduszy rozważa możliwość dezinwestycji, co oznacza niewielki spadek w porównaniu do poprzedniego roku (-2 p.p.). Na decyzje o wyprzedaży aktywów wpływ mają zazwyczaj takie czynniki jak możliwość osiągnięcia wysokiej stopy zwrotu z inwestycji, zakończenie okresu inwestycji, niedopasowanie trendów rynkowych czy obawy związane ze spadkiem mnożników.
W 2017 roku 89 proc. funduszy rozważało możliwość ulokowania kapitału w branży modowej i dóbr luksusowych, a zwiększone zainteresowanie dotyczy przede wszystkim takich segmentów jak odzież i akcesoria (73 proc. respondentów), kosmetyki i perfumy (60 proc.) oraz meble (45 proc.).
Rozszerzenie działalności zagranicą stanowi obecnie główne strategiczne działanie wykorzystywane przez inwestorów w celu zwiększenia wartości aktywów w branży mody i dóbr luksusowych. Mówi o tym 44 proc. badanych. Niewiele mniej, bo 41 proc. wskazało na poprawę wydajności, a 38 proc. na zmiany w zarządzaniu. Wśród odpowiedzi znalazły się także poszukiwanie nowych kanałów sprzedaży i cyfryzacja – mówi Katarzyna Sermanowicz-Giza.Prawie dwie trzecie respondentów zainwestuje w przełomowe technologie, aby skorzystać z potencjalnych synergii. To pokazuje jak rewolucja 4.0 wkracza w świat dóbr luksusowych. Stało się to z pewnym opóźnieniem, w porównaniu do innych branż, ale trend ten jest nieodwracalny – dodaje.
0

Raport Gospodarczego Gabinetu Cieni BCC

Jednym z największych obecnie wyzwań dla przedsiębiorców jest brak rąk do pracy oraz skala projektowanych zmian podatkowych. Między innymi, tym dwóm, istotnym problemom było poświęcone posiedzenie Gospodarczego Gabinetu Cieni BCC, które odbyło się 8 października, w Warszawie. Ministrowie Gabinetu Cieni podsumowali III kwartał w gospodarce oraz przedstawili wskazania dla rządu na kolejne miesiące z punktu widzenia poprawiania warunków dla przedsiębiorców w Polsce.
– Obecnie, średniorocznie około 10% zatrudnionych w Polsce to obywatele Ukrainy. Jeśli inne kraje UE, w szczególności Niemcy, pozwolą na pracę Ukraińcom, istnieje ryzyko dużego i gwałtownego zmniejszenia się podaży pracy. Proponujemy rządowi przyjęcie regulacji zwiększających zainteresowanie stałym pobytem w Polsce pracowników z Ukrainy i ich rodzin oraz usprawnienie procedur związanych z zatrudnianiem obcokrajowców – powiedział minister finansów w Gospodarczym Gabinecie Cieni BCC prof. Stanisław Gomułka. – Pozytywem jest proponowane w budżecie na 2019 rok zmniejszenie deficytu centralnego oraz sektora finansów publicznych w stosunku do przewidywanego wykonania w roku 2018 oraz odrzucenie propozycji 500+ dla emerytów – dodał.
– Najbardziej skutki braku wykwalifikowanych pracowników odczuwają branże budowlana i transportowa. Większość przetargów jest nierozstrzyganych, ponieważ nie ma komu ich realizować. Koszty pracy mocno wzrosły, podobnie materiałów budowlanych, więc inwestycje nie mogą być zrealizowane z zyskiem. Przedsiębiorcy wolą wyjść z placu budowy i zapłacić kary umowne, ponieważ są one w tej sytuacji mniejszym zagrożeniem – podsumował minister infrastruktury Gabinetu Cieni BCC dr Łukasz Bernatowicz.
– Projekt Ordynacji podatkowej i koncepcja dodatkowego zobowiązania podatkowego, które może sięgać nawet 120% kwoty zakwestionowanej przez organy podatkowe korzyści podatkowej – jest nieproporcjonalna do zagrożenia, które ma na celu eliminować – skomentowała minister ds. polityki podatkowej dr Irena Ożóg. – Z uwagi na istotne problemy i trudności ze stosowaniem odwróconego obciążenia w rozliczeniach w VAT usług budowlanych, przede wszystkim w branży budowlanej i deweloperskiej, ale również w zakresie świadczenia usług najmu, zarówno po stronie wynajmujących i najemców, postulowana jest zmiana przepisów Ustawy o VAT, która umożliwi powrót do stosowania zasad ogólnych opodatkowania usług budowlanych. Proponujemy również wykreślenie z ustawy z 10 maja 2018 r. o wspieraniu nowych inwestycji tzw. małej klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania jako niecelowej (w świetle obowiązującej ogólnej klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania) oraz zniechęcającej do działań inwestycyjnych – dodała Irena Ożóg.
Więcej szczegółów – 2018.10.08 Raport Gospodarczego Gabinetu Cieni BCC
Spis treści:
Gospodarka – Janusz Steinhoff – s. 1-3
Finanse – Stanisław Gomułka – s. 4
Podatki – Irena Ożóg – s. 5-6
Rynek pracy i prawo pracy – Zbigniew Żurek – s. 7-8
Przedsiębiorczość i innowacje – Bożena Lublińska-Kasprzak – s. 9-10
Ubezpieczenia społeczne – Wojciech Nagel – s. 11-12
Spółki Skarbu Państwa i prywatyzacja – Grażyna Magdziak – s. 13-15
Infrastruktura i budownictwo – Łukasz Bernatowicz – s. 16
Ochrona zdrowia – Anna Janczewska-Radwan – s. 17-18
Prawo gospodarcze – Ryszard Kalisz – s. 19-20
System stanowienia prawa – Witold Michałek – s. 21-22
Środowisko naturalne – Ryszard Pazdan – s. 23-24
Spółdzielczość – Mieczysław Grodzki – s. 25-27
Przemysł obronny – Leon Komornicki – s. 28-29
Emil Muciński