Logistyka Archive

0

How IoT Data Ecosystems Will Transform B2B Competition

Former Cisco CEO John Chambers got it mostly right when he said that every company today is a technology company. In fact, every company is becoming a technology and data company, and the consequences of this distinction are substantial.
The real value of the Internet of Things (IoT) lies in the data it serves up and the insights that result. Much has been written about how IoT is unlocking significant value for companies by enabling smart factories and connected supply chains as well as the ability to monitor products and deliver new services. But IoT isn’t just changing how companies operate; it’s changing the very nature of their businesses. In asset-heavy industries, the proliferation of IoT data is fundamentally shifting the customer value proposition from goods to services, and this shift is leading companies to adopt new business models that require new capabilities.
The majority of IoT solutions today are built around internal applications such as predictive maintenance, factory optimization, supply chain automation, and improved product design. But to fully capture the value of their IoT data, B2B companies need to think beyond their own walls. By collaborating with new business partners, including industry incumbents and players in other sectors, companies can form new data ecosystems. These ecosystems give their participants access to valuable collective data assets as well as the capabilities and domain expertise necessary to develop the assets into new data-driven products and services.
Data ecosystems will play a critical role in defining the future of competition in many B2B industries. They enable companies to build data businesses, which are valuable not only because they generate high-margin recurring revenue streams but also because they create competitive advantage. New data-driven products and services deliver unique value propositions that extend beyond a company’s traditional hardware products, deepening customer relationships and raising barriers to entry. They also build highly defensible positions, thanks to natural monopolies rooted in economies of scale and scope (similar to monopolies based on proprietary IP or trade secrets). Companies that secure advantaged positions in data ecosystems will generate significant value and competitive advantage across their entire business, including their traditional hardware offerings.

Digital ecosystems—networks of companies, consumers, customers, and others that interact to create mutual value—have enabled some of the most profitable and valuable business models that exist today. (See “Getting Physical: The Rise of Hybrid Ecosystems,” BCG article, September 2017, and “The Age of Digital Ecosystems: Thriving in a World of Big Data,” BCG article, July 2013.) In fact, the five most valuable public companies in the US (at the time of publishing)—Apple, Google, Microsoft, Facebook, and Amazon—are all orchestrators of digital ecosystems. These digital leaders have built platform-based business models that capitalize on the winner-take-all dynamic of ecosystem competition to reach enormous scale and establish dominant positions.

These orchestrators exploit three factors:

  • They scale up rapidly, capitalizing on virtually zero marginal production costs, network effects, and low barriers to geographical expansion (in the absence of protectionism).
  • They take advantage of the “data flywheel effect”; digital ecosystems enable unprecedented data accumulation and analysis, fueling improvements to products and business processes and stimulating further growth and data access.
  • And ecosystems are able to provide seamless and comprehensive digital experiences for customers by organizing business partners on a single platform to satisfy multiple customer needs. They thereby lock in customers and capture a greater portion of their attention, time, and value.

More:

https://www.bcg.com/publications/2018

By Massimo Russo and Michael Albert

0

Projmors – Dobre czasy dla inżynierów

Terminal LNG w Świnoujściu, stanowisko T1 w DCT Gdańsk to sztandarowe inwestycje hydrotechniczne, które już wrosły w pejzaż polskiej infrastruktury morskiej.

Rozwój infrastruktury portowej, modernizacja stoczni, inwestycje w rozwój żeglugi krótkiego zasięgu i śródlądowej to trend światowy, w który wpisuje się aktywność firmy Projmors – Biura Projektów Budownictwa Morskiego działającego od prawie 70 lat.

Czas inwestycji. Niedługo rozpocznie się budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Ambitne plany mają porty w Gdyni i Gdańsku. Oprócz nowej obrotnicy i publicznego terminalu promowego, Gdynia planuje zbudowanie terminalu w głębi Zatoki Gdańskiej – informował Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia. Modernizacja portu wewnętrznego oraz budowa portu zewnętrznego – to priorytety Zarządu Morskiego Portu Gdańsk – podkreślał prezes Łukasz Greinke w czasie niedawnego  Forum Gospodarki Morskiej w Gdyni. W planach Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej znajduje się również modernizacja stoczni i aktywizacja szlaków śródlądowych, bowiem „gospodarka morska jest branżą, z którą rząd wiąże ogromne szanse i która należy do priorytetów rządu” podkreślał w czasie gdyńskiego Forum  Marek Gróbarczyk, Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

Czas na doświadczenie. Tak ambitne programy stanowią wyzwanie dla projektantów z unikalnymi umiejętnościami. W czasach rajzbretów w firmie pracowało nawet 400  projektantów i innych specjalistów. „Wraz z rozwojem komputeryzacji zatrudnienie było ograniczane i obecnie nasze biuro projektowe zatrudnia 60 projektantów we wszystkich specjalnościach” – mówi Mateusz Samulak, prezes zarządu  Projmors. Połowa z nich to młodzi inżynierowie. „Łączymy bowiem doświadczenie z młodzieńczą pasją. Inżynierowie z długim stażem spełniają rolę mentorów” – wyjaśnia Samulak.

Doświadczenie budowano latami. W latach 50.  60.   Projmors wykonywał projekty dla odbiorców krajowych, by z czasem realizować zlecenia dla kontrahentów w Europie, Afryce, Bliskim i Dalekim Wschodzie. Silną pozycję na rynku międzynarodowym zapewnia mu to, że firma jest zarejestrowana w FAO oraz UNIDO, a unikalną wartość ma Świadectwo akredytacji bezpieczeństwa systemu teleinformatycznego ″TAJNE″ i ″NATO SECRET″.

Czas na projekty. Inżynierowie Projmorsu mają na swoim koncie bazy przeładunkowo-składowe towarów suchych i płynnych, terminale promowo – kontenerowe, porty i przystanie jachtowe morskie i rzeczne oraz oczywiście budowle i konstrukcje hydrotechniczne. Tu zaprojektowano obiekty o konstrukcjach stalowych, żelbetonowych i drewnianych, kompletne obiekty i instalacje budowlane, wodno-ściekowe, cieplne, energetyczne, telekomunikacyjne i transportowe. W pracowniach Projmorsu powstały kompleksowe projekty z obszaru ochrony środowiska, a także stocznie remontowe i obiekty zaplecza techniczno-warsztatowego, urządzenia transportowo – podnośne, dźwigi pływające, suche doki,     porty i bazy rybackie, chłodnie i magazyny specjalne. Tu, na deskach projektantów rodziły się tak spektakularne inwestycje jak: Bałtycki Terminal Kontenerowy oraz Port Północny, Terminal Przeładunkowy w Porcie Elbląg oraz Terminal Głębokowodny DCT Gdańsk, Terminal LNG w Świnoujściu.

            Czas na wdrożenia. Z ostatnich realizacji na konto inżynierów Projmorsu zaliczyć należy Port LNG w Świnoujściu, a więc zbudowany od podstaw  całkowicie nowy port zewnętrzny z głównym falochronem dł. 3000 m, stanowiskiem przeładunkowym gazowców o dł. do 300 m, torem podejściowym i obrotnicą o gł. 14,5 m i wym. 630/1000 m. Projektanci z Gdańska tworzyli również terminal kontenerowy dla Deutsche Bahn na Ostrowiu Grabowskim w Porcie Szczecin o zdolności przeładunkowej 120 000 TEU. W komputerach Projmorsu narodził się również Głębokowodny Terminal Kontenerowy DCT Gdańsk o zdolności przeładunkowej 500 000 TEU w I etapie. Tu zaprojektowano falochrony o łącznej długości 2600 m, 2 stanowiska statkowe o gł. 13,5 i 16,5 m na nabrzeżu kontenerowym długości 650 m dla statków Postpanamax i całe zaplecze lądowe aż po terminal kolejowy.

Z ostatnich realizacji zagranicznych warto wymienić koncepcję budowy  wielofunkcyjnego terminala paliwowego w Afryce oraz projekt Stoczni Sacomar W Namibe w Angoli.  Zaprocentowało doświadczenie projektowaniu i realizacjach w libijskich portach Derna, Trypolis czy Garabulli, budowie  Stoczni Remontowej Nigerdock II w Lagos czy terminala kontenerowego w Porcie Algier. W Gdańsku zaprojektowana została również  Stocznia Remontowa Nigerdock I w Lagos w Nigerii oraz Stocznia Remontowo-Produkcyjna ″Ha-Long″ w Wietnamie.

Czas dla inżynierów.  Od roku 1975 Projmors wykonuje funkcje Generalnego Realizatora Inwestycji, pełni nadzory inwestorskie oraz pełni funkcję Inżyniera w rozumieniu umów o roboty budowlane wg FIDIC. Na kocie firmy są więc typowo morskie nadzory inwestorskie, jak Baza Mosawa w Gdyni, czy system kierowania statkami w Zatoce Gdańskiej, jak i budowa giełdy rolno-spożywczej Rënk w Gdańsku, czy  budowa zespołu obsługi startowej lotniska Rębiechowo w Gdańsku.

Niedawno Projmors włączony został do grupy ASE, zespołu firm innowacyjnych, skoncentrowanych na projektowaniu instalacji przemysłowych, a szczególnie bezpiecznych technologii dla przemysłu i infrastruktury. Niedługo firma przeniesie się do nowego budynku, blisko Międzynarodowych Targów Gdańskich. W wyniku tego w ramach Grupy ASE powstanie nowa jakość – kampus technologiczny, w którym innowacyjne rozwiązania będzie tworzyć około 300 inżynierów  i pracowników zaplecza – wyjaśnia prezes Samulak. Niedawno oddano do ich dyspozycji nowy zespół laboratoriów, w którym tworzone będę kolejne innowacyjne technologie.

0

Innowacje w transporcie morskim – One Sea – Autonomous Maritime Ecosystem

Innowacje w przemysłach morskich nabierają tempa równego rozwojowi telefonów komórkowych i sztucznej inteligencji. W efekcie na Bałtyku w 2025 pojawią się pierwsze bezzałogowe statki jako produkt projektu One Sea – Autonomous Maritime Ecosystem. Nowe rozwiązanie będzie efektem współpracy wiodących firm projektowych i producentów inteligentnych rozwiązań w transporcie morskim.

Morski ekosystem. Projekt One Sea wygeneruje nie tylko jednostkę pływającą ale jednolity system DIMECC (Digital, Internet, Materials & Engineering Co-Creation). Liderami konsorcjum są: ABB, Cargotec (MacGregor oraz Kalmar), Ericsson, stocznia Meyer Turku, Rolls-Royce, Tieto oraz Wärtsilä. Działania projektowe i wdrożeniowe wspiera klaster morski Finnish Marine Industries oraz fiński fundusz  Tekes. „One Sea ecosystem jest oczywistym krokiem ku informatyzacji i digitalizacji przemysłów morskich” uważa  Harri Kulmala, prezes zarządu DIMECC.

Organizacja ta integruje działania około 2 tys. innowatorów z różnych dziedzin, ponad 400 organizacji, 69 udziałowców oraz ponad 10 koordynatorów projektów. Są również partnerzy zagraniczni  platformy z Chin, Flandrii, Włoch, Niemiec. W tej organizacji nie ma partnera z Polski. Jednakże Polski Klaster Morski uczestniczył w wygenerowaniu projektu ECOPRODIGI –  increasing eco-efficiency in the Baltic Sea Region maritime industry through digitalisation.

Firmy i organizacje współdziałające w projekcie  One Sea są liderami innowacji w swoich dziedzinach, a ścisłe powiązanie projektu z przemysłem zapewnia mu  dynamikę większą niż  gdyby rozwiązania problemów podejmowano się jedynie na poziomie analiz akademickich – podkreśla aplikacyjny charakter działań Kulmala. W efekcie działań zespołu ma bowiem powstać autonomiczna sieć transportu morskiego.

W Chinach od kilku lat pracuje się nad projektem statku bezzałogowego na zlecenie  Maritime Safety Administration (MSA). Powołano specjalną grupę ekspertów, a projekt “Unmanned Multifunctional Maritime Ships Research and Development Project” koordynowany  jest przez department Zhejiang MSA przy wsparciu Wuhan University of Technology.  MSA informowuje, że nowe rozwiązanie będzie nie tylko w pełni zintegrowanym systemem do zarządzania statkami bezzałogowymi ale również będzie wykorzystywane przez administrację morską, rybołówstwo, do monitorowania pogody oraz ochrony wód terytorialnych i celów militarnych.

Blue Denmark. Administracja Morska Danii (AMD) uruchomiła program mający na celu budowę i eksploatację statku autonomicznego. Fazę koncepcyjną AMD realizuje wraz z Technical University of Denmark (DTU). Studium wykonalności i projekt handlowego statku bezzałogowego finansowane są ze specjalnego Duńskiego Funduszu Morskiego.  Celem krótkookresowym projektu jest poprawa bezpieczeństwa i efektywności ekonomicznej statków  – wyjaśnił Troels Lund Poulsen, duński minister Gospodarki i Rozwoju. Celem długookresowym jest rozwój transportu morskiego w oparciu o statki autonomiczne, który ma stanowić istotny składnik polityki morskiej Danii realizowanej pod hasłem Blue Denmark. Chodzi o rozwój gospodarki morskiej opartej na rozwiązaniach innowacyjnych i najnowszych technologiach, efektywnym wykorzystaniu energii, rozwoju bezpiecznego transportu morskiego.

Norweska Administracja Morska oraz Norweska Administracja  Wybrzeża podpisały porozumienie o wyznaczeniu pierwszego w świecie akwenu  do testowania statków autonomicznych. Jednostki bez załogi będą pływały w fiordzie Trondheim. W projekcie uczestniczą: Norwegian University of Science and Technology (NTNU), Kongsberg Seatex, Kongsberg Maritime, MARINTEK oraz Maritime Robotics we współpracy z Trondheim Harbour oraz Norweską Administracją Morską.  “Nie wiemy co prada jeszcze jak będzie działał system transport autonomicznego, lecz Norweska Administracja Morska zamiearza być głównym uczestnikiem jego rowoju” – informował media  Olav Akselsen,  Dyrektor Generalny  Shipping and Navigation. Po podpisaniu porozumienia naukowcy z NTNU przy użyciu statku badawczego Gunnerus zaprezentowali możliwości zasady pływania statków autonomicznych i wykorzystania wybranego akwenu do badań.  Na wodach Trondheim Fjord testowano autonomiczną jednostkę koncepcyjną ReVolt opracowaną przez DNV GL. Model statku 1:20 testowali Kjetil Muggerud oraz Henrik Alfheim z NTNU wraz ze studentami. W 2016 r. rząd powołał  Norwegian Forum for Autonomous Ships (NFAS) w celu finansowania i rozwoju morskich systemów i statków bezzałogowych.

W 2025 statek bez załogi. Projekt One Sea ma za zadanie zintegrować prace nad statkiem autonomicznym podjęte przez firmy i ośrodki badawcze z całego świata.  One Sea – Autonomous Maritime Ecosystem polega na skonsolidowaniu działań w ramach jednolitego planu. Przyjęta „mapa drogowa” to konkretny program działań, efektem których ma być uruchomienie autonomicznego systemu transportu morskiego w 2025 r. Harmonogram działań został opracowany przez wiodące firmy innowacyjne działające w projekcie i skorygowany przez krajowe organy doradcze oraz międzynarodową radę konsultacyjną.  Takie podejście wynika z konieczności przyspieszenia prac legislacyjnych i organizacyjnych przez instytucje krajowe i międzynarodowe w celu uniknięcia barier we wdrożeniu innowacyjnych rozwiązań w transporcie morskim w ruchu krajowym i międzynarodowym. Krajom i portom, które nie przystosują się do działań w nowym ekosystemie transportowym grozi wykluczenie.

Marek Grzybowski

0

KPMG 2017 Change Readiness Index

KPMG 2017cri- COVER

Executive Summary. The 2017 CRI is designed to measure how effectively a country’s government, private and public enterprises, people and wider civil society anticipate, prepare for, manage, and respond to change and cultivate opportunity. The 2017 CRI combines data from 26 primary survey questions, gathered from 1,372 country specialists around the world, with a rich secondary dataset made up of more than 125 secondary variables. The Change Readiness Index (CRI) covers 136 countries including the 127 covered in the 2015 CRI plus a combination of additional developed and developing nations. Read the rest of this entry »

0

Ericsson is using its ICT expertise to increase the efficiency of shipping

 Ericsson TITLE  is using its ICT expertise to increase the efficiency of shipping Ericsson FIG. 2  is using its ICT expertise to increase the efficiency of shipping

At present ships rely on manually updated traffic, cargo, port, weather and safety information that is sent point-to-point rather than made available to all parties simultaneously via a network. This is a time-consuming process and the lack of access to real-time data significantly increases the margin for error. Maritime ICT Cloud is an end-to-end offering from Ericsson that combines a managed cloud solution with industry applications, service enablement, connectivity management, and consulting and systems integration services. Read the rest of this entry »