Anti-equilibrium Archive

0

Przedsiębiorca Roku

14 przedsiębiorców z 11 firm w finale 16. edycji konkursu EY Przedsiębiorca Roku

W tegorocznym finale polskiej edycji konkursu EY Przedsiębiorca Roku znalazło się 14 przedsiębiorców z 11 firm. Wyłonieni finaliści reprezentują trzy kategorie konkursowe: Produkcję i Usługi, Nowe Technologie/Innowacyjność oraz Nowy Biznes. O tym, kto otrzyma tytuł Przedsiębiorcy Roku 2018, dowiemy się 22 listopada podczas uroczystej gali.

W finale 16. edycji konkursu EY Przedsiębiorca Roku znaleźli się:

  • Bartłomiej Skrzydlewski, Amplus
    • Wiesław Żyznowski, Mercator Medical
    • Adam Mokrysz, Mokate
    • Wiktor Schmidt i Jakub Filipowski, Netguru
    • Paweł Gurgul i Wojciech Gurgul, PGS Software
    • Krzysztof Kostowski, PlayWay
    • Edward Bajko, Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek
    • Jarosław Królewski, Synerise
    • Michał Grams i Paweł Brach, TogetherData
    • Dawid Wójcicki, Voicetel Communications
    • Filip Granek, XTPL

    W 16. edycji konkursu EY Przedsiębiorca Roku po raz kolejny nagrodzimy twórców polskich firm, którzy zmieniają nasze otoczenie, wpływają na rozwój gospodarczy Polski, a co więcej – mają pasję i odwagę, aby realizować marzenia. Z prawdziwą satysfakcją obserwujemy jak zmieniają się firmy naszych laureatów oraz to, jak często – dzięki swojej elastyczności i innowacyjności – skutecznie konkurują na arenie międzynarodowej. Finaliści 16. edycji konkursu EY reprezentują szybko rosnące firmy, które mogą być inspiracją dla innych polskich przedsiębiorstw – mówi Jacek Kędzior, Partner Zarządzający EY. 

    Cieszy nas, że do finału tegorocznej edycji konkursu dotarli przedsiębiorcy reprezentujący tak zróżnicowane biznesy. Wśród finalistów mamy zarówno liderów rynku rolno-spożywczego, jak i przedsiębiorców stojących na czele firm oferujących bardzo zaawansowane rozwiązania technologiczne. Łączy ich jedno – rewolucyjne podejście do biznesu, przez co wygrywają na rynku w swoich sektorach, czy to przez wprowadzanie najnowszych technologii na taśmę produkcyjną, czy tworzenie rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji – dodaje Bartłomiej Smolarek, Partner w dziale Doradztwa Transakcyjnego EY, Audytor konkursu EY Przedsiębiorca Roku.

Niezależne od EY Jury podejmie decyzję o wyborze najlepszego przedsiębiorcy, uwzględniając takie obszary, jak: przedsiębiorczość, strategia, działalność międzynarodowa, innowacyjność oraz relacje z pracownikami i otoczeniem. W skład Jury wchodzą wybitne osobowości biznesu, w tym laureaci poprzednich edycji konkursu.

Zdobywcę tytułu EY Przedsiębiorca Roku 2018 oraz zwycięzców w kategoriach Produkcja i Usługi, Nowy Biznes, Nowe Technologie/Innowacyjność poznamy podczas Gali Finałowej, która odbędzie się w czwartek, 22 listopada. Wydarzenie będzie transmitowane TVN24 BiS. Zwycięzca konkursu będzie reprezentować Polskę podczas międzynarodowego finału, gdzie zmierzy się z laureatami lokalnych edycji konkursu z około 60 krajów. Gala World Entrepreneur of the Year odbędzie się w czerwcu 2019 roku, w Monte Carlo.

***

Profile kandydatów:

Bartłomiej Skrzydlewski, Amplus

Amplus od 2016 roku posiada jedną z najnowocześniejszych powierzchni magazynowych w Polsce i w Europie. Rocznie rozwija się w tempie 6-7%. Amplus jest wiodącym producentem i dystrybutorem świeżych owoców i warzyw, jedną z bardziej innowacyjnych firm w Polsce w branży rolno-spożywczej. W styczniu 2018 roku, z udziałem technologów produkcji Amplus, powstało Centrum Badawczo-Rozwojowe Agro Smart Lab, którego celem jest wdrażanie innowacji w rolnictwie. Amplus stworzył pierwszy w Polsce system monitorowania chorób i szkodników w uprawach warzyw. Z udziałem spółki powstał także Genomtec Fresh, tj. pierwsze mobilne urządzenie diagnostyczne do detekcji grzybów, nicieni i bakterii. Firmę Amplus wyróżnia kontrola produkcji na każdym etapie, „od nasiona do stołu” – najwyższa jakość i bezpieczeństwo produktów jest dla niej priorytetem. Firma współpracuje z ponad 2000 producentów na całym świecie, w dużej części z Polski. Bartłomiej Skrzydlewski jako lider wie, że nie ma sukcesu bez współpracy, dlatego kluczowe są dla niego partnerstwo, zaufanie, zaangażowanie, szacunek i ciężka praca. Mając na celu świadomy i zrównoważony wzrost łączy praktykę dobrego biznesu z najnowocześniejszymi standardami produkcyjnymi i dystrybucyjnymi. Wolny czas poświęca na rozwój osobisty, szkoląc swoje umiejętności poprzez uczestnictwo w kursach oraz studiując (obecnie studia Executive MBA w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie). Chętnie propaguje zdrowy tryb życia i żywienia. „Semper in Altum – zawsze wzwyż” to motto nie tylko spółki Amplus, ale również i jej lidera.

Wiesław Żyznowski, Mercator Medical

Mercator Medical to notowana na GPW grupa zajmująca się produkcją i handlem rękawicami medycznymi i ochronnymi oraz innymi materiałami medycznymi jednorazowego użytku. Miesięcznie produkuje w Tajlandii niemal 300 mln rękawic, które sprzedaje do wielu krajów świata, w tym ponad połowę na najbardziej wymagający rynek – amerykański. Ponadto, miesięcznie sprzedaje ona w Europie ponad 200 mln rękawic pochodzących spoza własnej produkcji. To daje jej ponad dwuprocentowy udział w globalnym rynku rękawic, który wynosi ponad 20 mld rękawic miesięcznie. Cele, jakie Wiesław Żyznowski stawia grupie Mercator Medical, to: zostanie liderem rękawic w Europie (obecnie grupa zajmuje 2 lub 3 miejsce), wejście do światowej czołówki graczy w rękawicach pod względem wolumenowym oraz zdobycie kompetencji, które pozwolą wpływać na trendy światowe. Największe wyzwania w zarządzaniu Mercatorem to rozproszony po świecie wielonarodowy, wielokulturowy, szybko rosnący zespół oraz same rękawice, które są produktem bardzo wymagającym – wbrew pozorom – co do produkcji, innowacji, marketingu oraz dystrybucji. Wiesław Żyznowski wierzy w to, że kapitał ma narodowość i propaguje ideę lokalnego patriotyzmu gospodarczego.

Adam Mokrysz, Mokate

Adam Mokrysz – mąż, ojciec, doktor nauk ekonomicznych, absolwent renomowanych uczelni europejskich, szachista, pasjonat i przedsiębiorca. Reprezentant czwartego pokolenia rodzinnego biznesu, który z sukcesem kontynuuje pracę poprzednich pokoleń. Pozostając wiernym wpojonym wartościom, odważnie wnosi do rozwoju rodzinnego biznesu swój własny, unikalny wkład. Znakiem rozpoznawczym jego działań jest koncentracja na osiągnięciu kolejnego pułapu rozwojowego firmy jakim jest systematyczna ekspansja na rynkach międzynarodowych. Produkty zarządzanej przez Adama Mokrysza firmy obecne są już w ponad 70 krajach. Dzięki konsekwentnej realizacji wizji rozwoju firmy przychody ze sprzedaży eksportowej stanowią ponad 60% ogólnej wartości sprzedaży. Fundamentalnym źródłem rozwoju biznesu są inwestycje, ludzie i innowacyjne podejście. Firma w ostatnim czasie wdrożyła najbardziej zaawansowaną technologię w Europie, którą doskonale wykorzystuje zespół specjalistów skupionych wokół osoby Adama Mokrysza.

Wiktor Schmidt i Jakub Filipowski, Netguru

Netguru to międzynarodowa firma, zatrudniająca blisko 500 osób, która projektuje i tworzy cyfrowe produkty dla start-upów oraz korporacji. Firma świadczy usługi rozwoju oprogramowania i aplikacji mobilnych, projektowania oraz doradztwa biznesowego. Ponad 95% klientów spółki jest spoza Polski: z Niemiec, Wielkiej Brytanii, USA, Bliskiego Wschodu, Europy Centralnej oraz z Azji. Podstawą współpracy Netguru z klientami jest zwinne programowanie (agile software development). Firma rozwija się bardzo szybko, w 2018 roku powinna urosnąć aż o 90% r/r. Wiktor Schmidt i Kuba Filipowski zajmują się wyznaczaniem kierunków rozwoju strategicznego firmy. Ich misją jest możliwość wywierania pozytywnego wpływu na życie miliardów ludzi. Uważają, że praca, na którą poświęca się znaczącą cześć świadomego życia, powinna mieć sens. Chcą tworzyć rozwiązania zmieniające świat na lepszy, dlatego włączają się w inicjatywy, w których technologia może rozwiązywać problemy społeczne i budują miejsce pracy, w którym członkowie zespołu mogą poczuć, że poprzez tworzone produkty mają realny wpływ na otoczenie.

Paweł Gurgul i Wojciech Gurgul, PGS Software

PGS Software to spółka notowana na głównym parkiecie GPW. Piąty w Polsce dostawca oprogramowania na zamówienie (wg Computer World). Obsługuje firmy z 16 krajów na 4 kontynentach. 95% przychodów firmy pochodzi z eksportu usług. Spółka zatrudnia ponad 650 osób we Wrocławiu, Gdańsku i Rzeszowie, a jej przychody od 13 lat rosną w tempie ok. 30% rocznie. PGS Software kładzie nacisk na rozwój usług IT w chmurze. Jako partner konsultingowy firm Amazon Web Services i Microsoft specjalizuje się w modernizacji aplikacji, ich migracji do chmury oraz doradztwie w wyborze rozwiązań chmurowych. Przedsiębiorcy, co jest wyjątkowe na polskim rynku, konkurują wiedzą, a nie ceną swoich usług. Intensywnie inwestują w rozwój pracowników. Marzą, by PGS Software był fantastyczną firmą, czyli taką o którą walczą klienci, a ludzie marzą by w niej pracować. Od kilkunastu lat wizja ta jest realizowana z sukcesem. Paweł i Wojciech Gurgulowie podkreślają, że stworzyli firmę, w której sami chcieliby pracować.

Krzysztof Kostowski, PlayWay

PlayWay działa w Polsce od 2011 roku. Firma jest producentem i wydawcą średnio i niskobudżetowych gier, które tworzy we współpracy z około 30 spółkami zależnymi oraz licznymi zespołami wewnętrznymi. Model biznesowy przedsiębiorcy polega na jednoczesnym tworzeniu kilkunastu niskobudżetowych tytułów, co pozwala zmniejszyć ryzyko w przypadku niepowodzenia jednego z nich. Największymi sukcesami grupy PlayWay są gry: Car Mechanic i House Flipper. PlayWay bada potencjalny popyt na gry tworzone przez spółkę, wykorzystując różne narzędzia, w tym media społecznościowe oraz listy, na które zapisują się osoby deklarujące chęć kupna danej gry. Krzysztof Kostowski jest związany z branżą gier od początku swojej kariery zawodowej, a jego głównym celem była konsolidacja wielu zespołów developerskich w ramach jednej struktury. Działanie miało na celu zmniejszenie kosztów marketingu, księgowości, jak i korzystanie ze wspólnej wiedzy wielu developerów – udało się to osiągnąć w grupie PlayWay, w której jest największym akcjonariuszem.

Edward Bajko, Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek

Edward Bajko związany jest ze Spółdzielczą Mleczarnią Spomlek od ponad 30 lat. Przeszedł w niej wszystkie szczeble zarządzania. W 2008 roku decyzją członków spółdzielni został wybrany na stanowisko Prezesa Spółdzielni. Wcześniej przez 20 lat sprawował funkcję wiceprezesa. Przez cały ten czas z powodzeniem usprawniał funkcjonowanie firmy, przyczyniając się do jej dynamicznego rozwoju. Edward Bajko jest kluczową postacią programu modernizacji infrastruktury produkcyjnej Spomleku. Zrealizował wiele pionierskich, jak na polskie warunki projektów, związanych z wdrożeniem nowych technologii. Dzięki niemu w ciągu 5 lat przychody spółdzielni wzrosły dwukrotnie, osiągając w 2017 roku przeszło 550 mln złotych. Uczyniło to Spomlek jednym z największych i najsilniejszych graczy na polskim rynku mleczarskim. W tym czasie Spomlek skoncentrował się na zdobyciu pozycji lidera w segmencie serów dojrzewających. Edward Bajko od 10 lat z sukcesem godzi interesy dostawców mleka i spółdzielni mleczarskiej.

Jarosław Królewski, Synerise

Synerise to oparty na sztucznej inteligencji ekosystem, którego zadaniem jest dostarczenie firmom rozwiązań, które unifikują sposób zarządzania danymi, oraz – dzięki systemom BI i AI – pozwalają na natychmiastową egzekucję strategii biznesowych m.in w zakresie sprzedaży, optymalizacji cen, zaawansowanej analizy, pozyskania klientów oraz ich retencji we wszystkich kanałach kontaktu. System zbiera i analizuje dane zarówno online, jak i offline. Synerise tworzy własne technologie w oparciu o twarde IP i są to jedne z najbardziej zaawansowanych systemów na rynku, docenianych przez międzynarodowe korporacje. Główne usługi firmy to data processing, wraz z unikalnym na skalę światową własnym systemem bazodanowym, oraz gotowe do użycia rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji, a także otwarta platforma (ever evolving – stale wzbogacana), która pozwala na marżowanie innowacyjnych rozwiązań. Jarosław Królewski podkreśla, że Synerise jest firmą technologiczną, która współpracuje z międzynarodowymi korporacjami reprezentującymi różne sektory rynku, m.in. handel, sektor finansowy, telekomunikacyjny oraz eCommerce. Celem Jarosława Królewskiego jest pokazanie swojej wartości i firmy, konkurując z największymi graczami. Chce zbudować organizację inną niż wszystkie, niekorporacyjny twór o wielkości korporacji, która w znaczącym stopniu opierałaby swój rozwój na innowacji.

Michał Grams i Paweł Brach, TogetherData

TogetherData jest pierwszym Data Science House w Polsce. Firma specjalizuje się w zintegrowanych działaniach z zakresu analityki Big Data, z naciskiem na monetyzację internetowych zbiorów danych gromadzonych przez przedsiębiorstwa w systemach BI, CRM i ERP czy firmowych aplikacjach. Spółka dostarcza gotowe usługi i autorskie rozwiązania typu smart data, które pozwalają na optymalizację procesów biznesowych oraz czerpanie finansowych i organizacyjnych korzyści płynących z wielkich zbiorów danych. Badacze danych zatrudnieni w TogetherData świadczą również usługi konsultingowe oraz oferują kompleksowe rozwiązania AI dla instytucji finansowych, banków, ubezpieczycieli oraz firm windykacyjnych. Michał Grams i Paweł Brach, wykorzystując najnowocześniejsze technologie Deep Learningu, stworzyli narzędzie OCR semantycznie analizujące dokumenty. Przedsiębiorcy podkreślają, że dane są ropą naftową dzisiejszych czasów, a szanse na sukces mają te podmioty, które będą w efektywny sposób wykorzystywały swoje zasoby.

Dawid Wójcicki, Voicetel Communications

Dawid Wójcicki jest założycielem notowanej na NewConnect spółki Voicetel Communications, dostarczającej rozwiązania klasy Conversational AI, tj. umożliwiające telefoniczną komunikację w języku naturalnym pomiędzy firmami a ich klientami. Produkty Voicetel wykorzystują opartą na algorytmach sztucznej inteligencji, autorską technologię Brilliance™, umożliwiającą kompleksowe rozpoznawanie intencji użytkownika w celu realizacji różnorodnych procesów obsługi klientów firm różnych branż. Voicetel – rozpoznawany dzisiaj jako lider branży – zaczynał w niszy rynkowej we wczesnej fazie rozwoju, a ścieżkę do rynku Dawid Wójcicki układał sam, angażując się jednocześnie w budowę technologii, planowanie strategii, business development i aktywną edukacje rynku. Dawid Wójcicki ma jasno zobrazowany cel i od lat konsekwentnie dąży do zrealizowania wielkiej wizji, zmieniającej całkowicie obraz obsługi klienta. Wszystko to robi kierując się wysokimi zasadami etyki zarówno w stosunku do swoich pracowników, jak i partnerów i klientów.

Filip Granek, XTPL

Filip Granek jest założycielem spółki XTPL S.A. i twórcą innowacyjnej w skali globalnej, chronionej międzynarodowymi zgłoszeniami patentowymi, technologii umożliwiającej ultraprecyzyjny druk nanomateriałów. Zaprojektowany przez XTPL unikatowy układ drukujący pozwala na niezwykle dokładne nanoszenie na podłoże specjalnie skomponowanego w laboratoriach firmy nanotuszu i tworzenie dedykowanych struktur w skali submikronowej. Przełomowość tego rozwiązania polega na umożliwieniu precyzji jakiej nie można osiągnąć żadną inną metodą druku na świecie, a która pozwoli na wytwarzanie zaawansowanych urządzeń, takich jak np. ogniwa słoneczne, wyświetlacze czy biosensory przy wykorzystaniu tanich i skalowanych metod druku. Filip Granek to jeden z najlepszych na świecie specjalistów w zakresie nowoczesnych technologii opartych o nanomateriały. Jego marzeniem było stworzenie technologii, która zrewolucjonizuje wiele sektorów globalnego rynku, ale w kierowaniu firmą stawia przede wszystkim na ludzi – profesjonalnych, utalentowanych i pełnych pasji.

***

Jury konkursu:

  • Jerzy Koźmiński – Przewodniczący Jury, Prezes Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności
    • Paweł Buszman – Przedsiębiorca Roku 2015, Prezes Zarządu American Heart of Poland
    • Marcin Grzymkowski – Przedsiębiorca Roku 2016, Prezes Zarządu eobuwie.pl
    • Marcin Iwiński – Przedsiębiorca Roku 2008, Wiceprezes Zarządu CD Projekt
    • Adam Krzanowski – Przedsiębiorca Roku 2014, Prezes Grupy Nowy Styl
    • Piotr Krupa – Przedsiębiorca Roku 2017, Prezes KRUK S.A.
    • Krzysztof Pawiński – Przedsiębiorca Roku 2011, Prezes Grupy Maspex Wadowice
    • Ewald Raben – Przedsiębiorca Roku 2012, Prezes Grupy Raben
    • Jacek Siwicki – Prezes, Przewodniczący Rady Dyrektorów Enterprise Investors
    • Kinga Stanisławska, Partner Zarządzający i Założyciel Experior Venture Fund
    • Andrzej Wiśniowski – Przedsiębiorca Roku 2013, Twórca firmy WIŚNIOWSKI

    Partnerzy konkursu: PKO Bank Polski, Polski Fundusz Rozwoju, Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, Harvard Business Review Polska, Gazeta Wyborcza, Puls Biznesu, TVN24 BiS.

    Partner Gali: Tor Wyścigów Konnych Służewiec.

Marta Tyszer

0

Machines increasingly complement human labor in the workplace

Automation and artificial intelligence (AI) are transforming businesses and will contribute to economic growth via contributions to productivity. They will also help address “moonshot” societal challenges in areas from health to climate change.

At the same time, these technologies will transform the nature of work and the workplace itself. Machines will be able to carry out more of the tasks done by humans, complement the work that humans do, and even perform some tasks that go beyond what humans can do. As a result, some occupations will decline, others will grow, and many more will change.

While we believe there will be enough work to go around (barring extreme scenarios), society will need to grapple with significant workforce transitions and dislocation. Workers will need to acquire new skills and adapt to the increasingly capable machines alongside them in the workplace. They may have to move from declining occupations to growing and, in some cases, new occupations.

This executive briefing, which draws on the latest research from the McKinsey Global Institute, examines both the promise and the challenge of automation and AI in the workplace and outlines some of the critical issues that policy makers, companies, and individuals will need to solve for.

  1. Accelerating progress in AI and automation is creating opportunities for businesses, the economy, and society
  2. How AI and automation will affect work
  3. Key workforce transitions and challenges
  4. Ten things to solve for

More: McKinsey Global Institute

Authors: James Manyika is chairman and director of the McKinsey Global Institute and a senior partner at McKinsey & Company based in San Francisco. Kevin Sneader is McKinsey’s global managing partner-elect, based in Hong Kong.

0

Tackling the 1.6-Billion-Ton Food Loss and Waste Crisis

The scale of the problem is staggering. Each year, 1.6 billion tons of food worth about $1.2 trillion are lost or go to waste—one-third of the total amount of food produced globally.1 To put the figure in perspective, that is ten times the mass of the island of Manhattan. And the problem is only growing: BCG estimates that by 2030 annual food loss and waste will hit 2.1 billion tons worth $1.5 trillion.

This massive misuse of resources is emerging as a critical global issue, with the UN’s Sustainable Development Goals setting a target of halving food loss and waste by 2030. The urgency reflects the fact that the food waste disaster has far-reaching implications. According to the UN’s Food and Agriculture Organization and the World Resources Institute, it accounts for 8% of global greenhouse gas emissions. And it is difficult to imagine solving the hunger problem—some 870 million people around the world are undernourished—when so much of the global food supply is lost between the farm and the table.

The challenge is enormous, but there is a clear way forward. On the basis of an extensive analysis of the food value chain from production through retail and consumption, BCG has identified five drivers of the problem, issues that—if addressed—could reduce the dollar value of annual food loss and waste by nearly $700 billion and create major progress toward hitting the SDG target. Certainly no one group, government, or company can make this happen. Rather, real headway will require commitment and coordinated action from consumers, governments, NGOs, farmers, and companies.

Companies that play a major role in the food value chain in particular can be catalysts for change. Through our research, we have identified 13 concrete initiatives companies can take to address those five drivers and help slash the amount of food lost and wasted every year.2 This is not only a chance to help the world—it is a compelling business opportunity. Recent research by BCG has found that companies that are effective at addressing societal challenges tend to be rewarded with higher margins and higher TSR. Companies that play a role in the food value chain stand to reap tangible business benefits such as lower costs, the opening of new markets, and new revenue opportunities. Just as important, these companies can burnish their brand and improve their ability to attract and retain talent as they tackle a daunting global challenge.

A Growing Problem—and a $700 Billion Opportunity

Food loss or waste occurs at all steps in the value chain—but it is most pronounced at the beginning (production) and at the end (consumption). (See Exhibit 1.) In developing countries, the problem is largely a function of the production and transportation of food from farms, while in developed countries it is most prevalent in the consumption phase, among both retailers and consumers

To understand the scale and scope of the problem, BCG created a food loss and waste model. (See “Quantifying the Food Waste Challenge.”) That work reveals a disturbing upward trend line: BCG projects the volume of food loss and waste will rise 1.9% annually from 2015 to 2030 while the dollar value will rise 1.8%.3 Food loss and waste are projected to increase in most regions around the world, with a significant spike in Asia in particular.

More: /www.bcg.com/

0

Polska w czołówce państw UE marnujących najwięcej żywności

Polska ma ogromny potencjał w produkcji rolnej, o czym świadczy fakt, że 13 proc. naszego eksportu stanowią produkty rolno-spożywcze. Jednocześnie nasz kraj znajduje się w czołówce państw Unii Europejskiej, które marnują żywność w największym stopniu. Szacunkowe dane mówią nawet o 9 mln ton wyrzucanego jedzenia rocznie. Z okazji Światowego Dnia Żywności eksperci firmy doradczej Deloitte wskazują, że przygotowywany właśnie projekt ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności, choć jest krokiem w dobrą stronę, nie rozwiąże całościowego problemu ponieważ dotyczy tylko placówek handlowych. Tymczasem ważne jest budowanie kompleksowego programu działań na rzecz przeciwdziałania zjawisku food waste.

Przypadający na 16 października Światowy Dzień Żywności ustanowiony przez ONZ w 1979 roku ma na celu pogłębianie świadomości opinii publicznej na temat globalnych problemów żywnościowych i wzmacnianie poczucia solidarności w walce z głodem, niedożywieniem i ubóstwem. – Są to problemy niezwykle istotne, ponieważ wciąż dwa miliardy ludzi na świecie cierpi z powodu niedożywienia. W krajach rozwiniętych, do których możemy zaliczyć także Polskę, dyskusja toczy się obecnie wokół tego, że zbyt dużo żywności, która mogłaby zostać wykorzystana, jest marnowana – mówi Irena Pichola, Partner w Deloitte, Lider Zespołu Sustainability Consulting Central Europe.

Polska znajduje się w czołówce krajów europejskich, w których wyrzuca się najwięcej jedzenia – w przeliczeniu na statystycznego mieszkańca znajdujemy się na piątym miejscu w UE (235 kg/os/rok). Według badania CBOS co czwarty z nas wyrzucił jedzenie w ciągu ostatnich siedmiu dni. Zgodnie z danymi Eurostatu w Polsce marnuje się około 9 mln ton żywności rocznie. Tak naprawdę jednak nikt do końca nie wie, jak duża jest skala problemu. – Brak jest jednolitego systemu mierzenia ilości żywności, która jest marnowana. Unia Europejska prowadzi prace w tym zakresie, a  firmy wdrażają rozwiązania, które mają nie tylko monitorować wielkość problemu food waste, ale także, w oparciu o  zebrane dane, podejmować działania mające na celu minimalizację tego zjawiska. Pomagamy firmom wdrożyć międzynarodowe standardy w tym zakresie – mówi Paulina Kaczmarek, Menedżer w Zespole Sustainability Consulting, Deloitte.
Handel, gastronomia i gospodarstwa domowe

Obecnie w polskim parlamencie procedowany jest projekt ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności. Nakłada on na placówki handlowe o powierzchni powyżej 250 mkw. (w których przychody ze sprzedaży środków spożywczych stanowią co najmniej 50 proc.) konieczność zawarcia umowy z organizacją pozarządową i nieodpłatnego przekazywania żywności na cele społeczne. Dodatkowo, projekt ustala roczną opłatę w wysokości 0,1 zł za 1 kg masy marnowanej żywności. Według ekspertów Deloitte ta ustawa to bardzo ważny krok. Zwracają oni jednak uwagę, że jej przyjęcie w obecnym kształcie pozwoli przeciwdziałać marnowaniu żywności tylko w placówkach handlowych, podczas gdy problem dotyczy także produkcji, przetwórstwa, gastronomii, a przede wszystkim konsumentów. Organizacja EU Fusion, działająca dla Komisji Europejskiej, wskazała w zestawieniu „Food waste data set for EU-28”, że głównym źródłem marnotrawstwa żywności są gospodarstwa domowe (53 proc.), przetwórstwo (19 proc.), gastronomia (12 proc.), produkcja (11 proc.) oraz sprzedaż (5 proc.). Projekt ustawy nakłada na sklepy obowiązek prowadzenia kampanii edukacyjno-informacyjnych na temat racjonalnego gospodarowania żywnością. Wiele sieci już teraz prowadzi działania w tym zakresie, oddziałując tym samym na postawy klientów. Z pomocą w przeciwdziałaniu marnowaniu żywności przychodzą również nowe technologie – na świecie powstają aplikacje, które służą dzieleniu się żywnością w sąsiedztwie.

Statystyki FAO są zatrważające: globalnie marnujemy więcej jedzenia niż potrzeba do wyeliminowania głodu. Z tego powodu marnowanie żywności to obecnie jeden z największych etycznych i społecznych problemów. Co więcej, negatywnie wpływa na środowisko. W 2017 roku AmRest, wykorzystując skalę swojego biznesu, podjął szerokie działania zapobiegające marnowaniu żywności. Marka KFC zarządzana przez firmę, wprowadziła program Harvest, polegający na przekazywaniu nadwyżek produktów organizacjom społecznym przy współpracy z bankami żywności. Do tej pory przekazaliśmy aż 280 ton jedzenia, co daje około miliona posiłków dla potrzebujących – mówi Ewelina Jabłońska-Gryżenia, CSR Manager z firmy AmRest, która jest operatorem takich marek jak: KFC, Pizza Hut, Burger King i Starbucks.

Współpraca biznesu z organizacjami pozarządowymi

– Ważne jest budowanie całościowej i efektywnej strategii na rzecz przeciwdziałania marnowaniu żywności. Taki program powinien obejmować działania w łańcuchu dostaw i w ramach operacji biznesowych, skupiające się na odpowiednim przechowywaniu żywności, optymalizacji procesów produkcji i transportu czy też odpowiednim oznaczeniu produktów na półce sklepowej. Dobrym przykładem jest aktywność przedsiębiorstw, które zachęcają dostawców do minimalizacji odpadów, a jeśli już one wystąpią, nakłaniają swoich partnerów do ich prawidłowego zagospodarowania. Jesteśmy gotowi pracować z firmami nad ograniczaniem zjawiska marnowania żywności we współpracy z dostawcami i konsumentami – mówi Irena Pichola.

W aspekcie redystrybucji żywności, ważny jest sposób przekazywania społeczeństwu, zwłaszcza potrzebującym, bezpiecznych i pełnowartościowych produktów, które w innym wypadku mogłyby zostać zmarnowane.  – Nasze doświadczenia pokazują, że firmom brakuje dobrych praktyk w zakresie kryteriów doboru NGO czy wdrażania oprogramowania, które automatyzuje proces współpracy z organizacją i przekazywanie tej żywności – wskazuje Paulina Kaczmarek. Dlatego istotny jest wybór odpowiedniego partnera po stronie organizacji pozarządowej. W 2018 r. w Polsce działało blisko 9 tys. organizacji pożytku publicznego, choć tylko część z nich zajmuje się pomocą potrzebującym. Otwarte na współpracę z biznesem są niewątpliwie banki żywności, czyli organizacje non profit, których jest w Polsce 32 – z czego 31 jest zrzeszonych w Federacji Polskich Banków Żywności.

Irena Pichola

 

 

0

Why data culture matters

Organizational culture can accelerate the application of analytics, amplify its power, and steer companies away from risky outcomes. Here are seven principles that underpin a healthy data culture.

Revolutions, it’s been remarked, never go backward. Nor do they advance at a constant rate. Consider the immense transformation unleashed by data analytics. By now, it’s clear the data revolution is changing businesses and industries in profound and unalterable ways.

But the changes are neither uniform nor linear, and companies’ data-analytics efforts are all over the map. McKinsey research suggests that the gap between leaders and laggards in adopting analytics, within and among industry sectors, is growing. We’re seeing the same thing on the ground. Some companies are doing amazing things; some are still struggling with the basics; and some are feeling downright overwhelmed, with executives and members of the rank and file questioning the return on data initiatives.

For leading and lagging companies alike, the emergence of data analytics as an omnipresent reality of modern organizational life means that a healthy data culture is becoming increasingly important. With that in mind, we’ve spent the past few months talking with analytics leaders at companies from a wide range of industries and geographies, drilling down on the organizing principles, motivations, and approaches that undergird their data efforts. We’re struck by themes that recur over and again, including the benefits of data, and the risks; the skepticism from employees before they buy in, and the excitement once they do; the need for flexibility, and the insistence on common frameworks and tools. And, especially: the competitive advantage unleashed by a culture that brings data talent, tools, and decision making together.
The experience of these leaders, and our own, suggests that you can’t import data culture and you can’t impose it. Most of all, you can’t segregate it. You develop a data culture by moving beyond specialists and skunkworks, with the goal of achieving deep business engagement, creating employee pull, and cultivating a sense of purpose, so that data can support your operations instead of the other way around.

In this article, we present seven of the most prominent takeaways from conversations we’ve had with these and other executives who are at the data-culture fore. None of these leaders thinks they’ve got data culture “solved,” nor do they think that there’s a finish line. But they do convey a palpable sense of momentum. When you make progress on data culture, they tell us, you’ll strengthen the nuts and bolts of your analytics enterprise.

That will not only advance your data revolution even further but can also help you avoid the pitfalls that often trip up analytics efforts. We’ve described these at length in another article and have included, with three of the seven takeaways here, short sidebars on related “red flags” whose presence suggests you may be in trouble—along with rapid responses that can mitigate these issues. Taken together, we hope the ideas presented here will inspire you to build a culture that clarifies the purpose, enhances the effectiveness, and increases the speed of your analytics efforts.

Rob Casper, chief data officer, JPMorgan Chase

Ibrahim Gokcen, chief digital officer, A.P. Moller – Maersk

Cameron Davies, head of corporate decision sciences, NBCUniversal (NBCU)

Jeff Luhnow, general manager, Houston Astros

Takehiko (“Tak”) Nagumo, managing executive officer, Mitsubishi UFJ Research and Consulting (MURC); formerly executive officer and general manager, corporate data management, Mitsubishi UFJ Financial Group (MUFG)

Ted Colbert, CIO, Boeing

Jeff Luhnow, Houston Astros

More: www.mckinsey.com/business-functions/

By Alejandro Díaz, Kayvaun Rowshankish, and Tamim Saleh