Raport z Rynku Archive

0

Europa widziana z Polski

Polacy nadal pozytywnie postrzegają Unię Europejska, czują się jej obywatelami, jednak niezmiennie z nieufnością podchodzą do wspólnej waluty – wynika z najnowszego badania opinii Standardowy Eurobarometr 92. Wśród spraw, które niepokoją, na czołowych miejscach wymieniane są wzrost cen i kosztów utrzymania oraz kondycja służby zdrowia.

W dniach 14-29 listopada 2019 roku firma Kantar Polska zrealizowała na zlecenie Komisji Europejskiej badanie Standardowy Eurobarometr na reprezentatywnej próbie 1008 osób w wieku 15 i więcej lat, techniką wywiadów bezpośrednich w domach respondentów.

Standardowy Eurobarometr jest badaniem cyklicznym, realizowanym raz na pół roku we wszystkich państwach Unii Europejskiej (w okresie przeprowadzania badania Wielka Brytania była jeszcze częścią wspólnoty) oraz w krajach kandydujących: Turcji, Macedonii Północnej, Czarnogórze, Serbii i Albanii. Jego wyniki publikowane są w postaci ogólnodostępnych raportów.

Główne wnioski

Polacy pozytywnie postrzegają Unię Europejską, są z nią związani i czują, że ich głos ma znaczenie

  • Połowa badanych postrzega Unię Europejską pozytywnie, a prawie połowa jej ufa. Zdaniem Polaków główne problemy Unii to obecnie imigracja oraz zmiany klimatyczne. Ponad połowa ankietowanych uważa, że interesy Polski są dobrze uwzględniane w UE. Zdecydowaną większość Polaków charakteryzuje silna tożsamość europejska – 81% czuje się obywatelem UE, a 71% czuje się związanych ze wspólnotą. Jednocześnie 42% przyznaje, że w razie potrzeby w przyszłości Polacy poradziliby sobie będąc poza UE.

Większość Polaków ocenia polską gospodarkę pozytywnie. Nie zmieniają się jednak kwestie, które Polaków niepokoją – wzrost cen i kosztów utrzymania oraz służba zdrowia

  • 64% Polaków jest zadowolonych ze stanu polskiej gospodarki. Oceniają stan ekonomiczny kraju zdecydowanie lepiej niż wynosi średnia europejska (47% pozytywnych ocen). Od 2015 roku nieznacznie wzrosło zaufanie do polskiego rządu, które obecnie sięga 34%. Niewiele zmieniło się w kwestiach, które od dłuższego czasu najbardziej niepokoją Polaków, szczególnie w przypadku wzrostu cen/inflacji i kosztów utrzymania. Pogłębia się przekonanie, że to obecnie jeden z największych problemów w Polsce.

Polacy niezmiennie nieufni wobec euro, ale popierają wzmocnienie granic i wspólny system azylowy.

  • Opinie Polaków dotyczące wspólnej waluty utrzymują się na podobnym poziomie na przestrzeni ostatnich kilku lat (pomiędzy rokiem 2013 a dniem dzisiejszym poparcie dla Europejskiej Unii Gospodarczej i Walutowej wahało się między 33 a 40%). Większość Polaków sądzi jednak, że należy podjąć wspólne europejskie inicjatywy takie jak zewnętrzne wzmocnienie granic UE (77%) a także przyjąć wspólny system azylowy (53%).

Źródło: https://ec.europa.eu/newsroom/representations/

0

EY Polska – szara strefa w Polsce stanowiła 10,8% PKB w 2018 roku

Według badań przeprowadzonych przez EY Polska, w 2018 r. całkowita wartość szarej strefy w Polsce wyniosła 10,8% PKB, czyli 229 mld PLN. Gotówkowa szara strefa stanowiła 9,9% PKB, a resztę (0,9% PKB) stanowiła niemonetarna szara strefa (związana przede wszystkim z produkcją gospodarstw domowych na własny użytek). Straty dla finansów publicznych z tytułu gotówkowej szarej strefy szacowane, w postaci utraconych dochodów z VAT oraz z podatków dochodowych od działalności gospodarczej, szacowane są na 38,4 – 48,8 mld PLN (1,82% – 2,31% PKB w 2018 r.).

Szara strefa to wartość dodana (≈PKB) generowana w różnych rodzajach nierejestrowanej działalności. Jest ona odpowiedzialna za istotną część luki podatkowej w Polsce, która stanowi różnicę pomiędzy wartością wpływów podatkowych, które teoretycznie powinny zostać uzyskane (przy założeniu pełnej zgodności ze wszystkimi obowiązującymi przepisami) a rzeczywistą wartością uzyskanych dochodów podatkowych. Choć sama szara strefa ma wiele różnych „odcieni”, to wspólnym elementem dla zdecydowanej większości nierejestrowanych transakcji jest to, że są one realizowane w formie gotówkowej. W rezultacie badanie EY koncentruje się na nierejestrowanej wartości dodanej brutto powiązanej z płatnościami gotówkowymi, którą definiujemy jako gotówkową szarą strefą.

Ze względu na rolę, jaką odgrywa pieniądz gotówkowy, gotówkową szarą strefę można podzielić na jej część aktywną i pasywną. W przypadku usługi budowlanej czy naprawy samochodu po obniżonej cenie pod warunkiem braku wystawienia faktury, mamy do czynienia z aktywną szarą strefą. W tej sytuacji obie strony świadomie korzystają z dodatkowego zysku i dążą do ukrycia transakcji poprzez płatność gotówkową. Z kolei w pasywnej szarej strefie tylko jedna ze stron – sprzedawca, osiąga korzyść z tytułu niezarejestrowania transakcji. Przykładem może być płatność za usługę w restauracji gotówką przy równoczesnym braku wydania paragonu. Brak paragonu nie wpływa na cenę zapłaconą przez klienta, ale umożliwia usługodawcy ukrycie transakcji i osiągnięcie dodatkowych korzyści z tytułu niezapłacenia podatku. W aktywnej szarej strefie gotówka jest skutkiem, konsekwencją występowania szarej strefy i w tym przypadku promowanie płatności elektronicznych nie rozwiąże problemu, gdyż obie strony transakcji konsekwentnie będą korzystać z gotówki. Inna sytuacja ma miejsce w pasywnej szarej strefie, gdzie płatność gotówkowa jest źródłem, czynnikiem sprzyjającym niezarejestrowaniu transakcji. Wówczas wprowadzenie zachęt czy innych mechanizmów promujących płatności elektroniczne mogłoby istotnie ograniczyć możliwości ukrycia transakcji, a tym samym sprzyjać obniżeniu pasywnej szarej strefy.

Z naszych szacunków wynika, że w 2018 r. gotówkowa szara strefa w Polsce wyniosła 9,9% PKB (228,7 mld PLN) i objęła prawie całą wartość dodaną wytworzoną w następujących obszarach: ukryta działalność, działalność nieformalna oraz działalność nielegalna – wyjaśnia Marek Rozkrut, Partner, Główny Ekonomista EY.

Do jej wyliczenia EY zastosował zmodyfikowaną i rozszerzoną analizę popytu na gotówkę (Currency Demand Analysis).

Według naszych wyliczeń, pasywna część gotówkowej szarej strefy stanowiła 7,9% PKB (168,0 mld PLN), natomiast aktywna szara strefa odpowiadała za 2,0% PKB (41,4 mld PLN) w 2018 roku. Niemonetarna szara strefa wyniosła natomiast 0,9% PKB (19,3 mld PLN) – dodaje Marek Rozkrut.

Szara strefa odpowiada za znaczną część luki podatkowej. W przypadku podatku VAT luka jest generowana nie tylko przez szarą strefę, ale także wyłudzenia podatku VAT, bankructwa firm, błędy czy spory dotyczące rozliczeń. Według wyliczeń EY, w 2018 r. z powodu gotówkowej szarej strefy utracone dochody z VAT w Polsce wyniosły 1,24% PKB (26,3 mld PLN), z czego 1% PKB (21,1 mld zł) wynikało z pasywnej szarej strefy. Był to równocześnie pierwszy rok, w którym oszacowany przez EY ubytek dochodów z VAT z tytułu szarej strefy był wyższy (choć nieznacznie) niż wstępnie szacowany przez Ministerstwo Finansów poziom całej luki VAT w 2018 r. (24,6 mld PLN). Możliwe są następujące wyjaśnienia tej różnicy: (1) faktyczna luka VAT jest większa niż szacunek MF, (2) faktyczna gotówkowa szara strefa jest mniejsza niż szacunek EY i/lub (3) utracone dochody z VAT z powodu szarej strefy są mniejsze niż szacunek EY (np. gdyby się okazało, że szara strefa jest skoncentrowana w sektorach o relatywnie niskiej efektywnej stawce VAT).

Dekompozycja poziomu i zmian luki VAT pokazuje, że od wielu lat systematyczny spadek gotówkowej szarej strefy, m.in. w wyniku wzrostu popularności płatności elektronicznych, przyczyniał się do stopniowego obniżania luki VAT w Polsce. Najsilniejszy spadek luki odnotowano w latach 2016 i 2017  (i – w nieco mniejszym stopniu – w 2018 r.), który jednak wynikał przede wszystkim z ograniczenia wyłudzeń podatkowych, a nie z obniżenia szarej strefy. Struktura luki VAT sugeruje jednocześnie, że możliwości dalszego ograniczania wyłudzeń podatkowych wydają się być (niemal) wyczerpane, natomiast dalsza redukcja luki wymaga przede wszystkim działań ukierunkowanych na obniżanie szarej strefy – tłumaczy Marek Rozkrut.

W opracowaniu EY oszacowano także utracone wpływy z podatków dochodowych od działalności gospodarczej, wynikające z występowania gotówkowej szarej strefy w Polsce w 2018 r. Związane z tym koszty dla finansów publicznych – w zależności od rozpatrywanego wariantu – wyniosły 0,57%-1,06% PKB (12,1-22,5 mld PLN), z czego 0,46%-0,86% PKB (9,7-18,1 mld PLN) wynikało z pasywnej szarej strefy.

W rezultacie łączne straty dla finansów publicznych z tytułu gotówkowej szarej strefy, w postaci utraconych dochodów z VAT oraz z podatków dochodowych od działalności gospodarczej, zostały oszacowane w 2018 r. między 1,82% PKB (38,4 mld PLN) i 2,31% PKB (48,8 mld PLN), z czego pasywna szara strefa odpowiadała za ubytek dochodów w wysokości 1,46%-1,85% PKB (30,8-39,8 mld PLN).

O badaniu:

Analiza jest kontynuacją realizowanych od wielu lat badań nad szarą strefą, które Zespół Analiz Ekonomicznych EY prowadzi zarówno na poziomie całej gospodarki, jak i wybranych sektorów. W tym celu Zespół opracował szereg metodyk, udoskonalających dotychczas stosowane w literaturze podejścia. Zastosowane przez Zespół rozwiązania są często przedmiotem dyskusji
w środowisku naukowym, a następnie publikowane w renomowanych czasopismach naukowych.

Dotychczas Zespół Analiz Ekonomicznych EY przeprowadził dogłębne badania szarej strefy w 35 krajach z 6 kontynentów: Europy (w tym w Polsce), Azji, Ameryki Północnej, Ameryki Południowej, Afryki oraz Australii. Wyniki tych analiz często były prezentowane oraz omawiane z przedstawicielami rządów, banków centralnych, instytucji sektora finansowego oraz think-tanków.

 Link do prezentacji

Dodatkowe informacje o badaniach Zespołu Analiz Ekonomicznych można znaleźć na stronie: http://www.ey.com/eat

O firmie EY

Firma EY jest światowym liderem rynku usług profesjonalnych obejmujących usługi audytorskie, doradztwo podatkowe, doradztwo biznesowe i doradztwo transakcyjne. Na całym świecie EY zatrudnia ponad 260 tysięcy pracowników, których łączą wspólne wartości i przywiązanie do dostarczania klientom wysokiej jakości usług. Misją EY jest ciągłe usprawnianie rzeczywistości wyrażające się w haśle „Building a Better Working World”. Firma pomaga swoim pracownikom, klientom i społecznościom, w których funkcjonuje wykorzystać ich potencjał.

EY ma biura w ponad 150 krajach, dzięki czemu może wspierać klientów w niemal każdym zakątku świata. W Polsce ma ponad 3 200 specjalistów pracujących w 7 biurach: w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu i Wrocławiu oraz w centrach kompetencyjnych. Na lokalnym rynku EY wielokrotnie nagradzano tytułami najlepszej i najskuteczniejszej firmy doradztwa podatkowego wg rankingu Dziennika Gazety Prawnej. Firma wygrywała również Ranking Audytorów Rzeczpospolitej.

0

Smart Homes 2020

Thanks to internet of things (IoT) devices, voice assistants and high-speed networking, smart homes are on the cusp of mainstream adoption. As sophisticated networks of door locks, vacuum cleaners and baby monitors become more common, brands see a gold mine of user data. But the rules of marketing engagement are changing. Privacy-conscious consumers don’t want interruptive advertising in their personal spaces. They’ll be more likely to roll out the welcome mat for brands that ask permission and help them solve their problems.

What are the most popular smart-home products, and why are people buying them?

Connected TVs, smart speakers, security systems and cameras, door locks, lighting and thermostats are among the top smart-home products. Consumers purchase these products—and related services—to make their lives easier, save time and money, improve energy efficiency and stay healthy and safe.

Who are the major players in the smart-home ecosystem?

Amazon, Google, Apple and Samsung have created some of the largest IoT and smart-home platforms in the West, while Baidu, Alibaba and Xiaomi are among top providers in China. Other players—including hardware manufacturers, security and telecom providers, utilities, software firms and startups—are also jockeying for position. The market is consolidating and more products are becoming cross-compatible.

Why should marketers be excited about smart homes?

Smart homes, cars and other interconnected IoT environments present new paradigms for human-computer interaction and opportunities for marketers to gain deeper insights about their audiences. They will enable responsible marketers to engage with consumers in more immediate, meaningful and personalized ways.

What will marketing within smart homes look like?

There is no blueprint for marketing or advertising on smart-home devices and no major ecosystems that support it. While some advertisers are serving ads on addressable TVs and within audio streams on voice-controlled devices, this interruptive messaging will give way to permission-based engagements that fit seamlessly into daily routines.

WHAT’S IN THIS REPORT? This report provides an overview of the state of smart homes. It also explains four forces that are guiding this market and how they will change traditional marketing models. More: eMarketer

0

Deloitte TMT Predictions 2020

Deloitte TMT Predictions 2020: Edge AI Chips, Private 5G, Robots Become Ever More Interconnected; Previously Hyped Innovations Become a Reality

More than 750 million edge AI chips will be sold in 2020

More than 100 companies worldwide will begin testing private 5G deployments by the end of 2020

Professional service robots will pass industrial robots in terms of units in 2020 and revenue in 2021

Ad-supported video services will reach an estimated US$32 billion in global revenue

Antenna TV will thrive in 2020 with at least 1.6 billion people worldwide, representing 450 million households, getting some of their TV from an antenna

Deloitte today released the 19th edition of its “Technology, Media & Telecommunications Predictions,” which looks at three overarching themes: individual technologies are becoming ever more interconnected and interdependent, increasing their impact and value as a result; smartphones, computers, TVs, enterprise data centers and software, and IoT will drive most of the TMT industry’s revenue; and lastly many previously hyped services and products will finally become a reality in 2020.

“In 2020, we will start to see a canopy effect where industry players will work more closely together as individual technologies like edge AI chips, robots and private 5G become better connected, and promising innovations like low-earth orbit satellites finally come to life,” says Paul Sallomi, vice chairman, Deloitte LLP, global TMT industry leader and U.S. technology sector leader. “This year’s predictions are a helpful guide for TMT business leaders to break through the clutter and understand what to do next in order to be successful in 2020 and beyond.”

AI has the edge

A new generation of edge artificial intelligence (AI) chips will reduce frustrations caused by lack of internet connection on smartphones by bringing AI to the device. Deloitte predicts that in 2020, more than 750 million edge AI chips—chips or parts of chips that perform or accelerate machine learning tasks on-device, rather than in a remote data center—will be sold, and that the edge AI chip market will continue to grow much more quickly than the overall chip market.

Private 5G: Enterprise untethered

Deloitte predicts that more than 100 companies worldwide will begin testing private 5G deployments by the end of 2020, collectively investing a few hundred million dollars in labor and equipment. For many of the world’s largest businesses, private 5G will likely become the preferred choice, especially for industrial environments such as manufacturing plants, logistics centers and ports.

“The emergence of 5G will offer unprecedented opportunities for companies to grow and achieve new levels of productivity,” says Craig Wigginton, Partner, Deloitte & Touche LLP and Global Telecommunications Leader. “In conjunction with other ecosystem technologies, such as IoT, 5G will enable a connected future that will continue to dramatically transform enterprises worldwide.”

Meet your new colleague, a robot

Of the almost one million robots Deloitte expects to be sold for enterprise use in 2020, just over half of them will be professional service robots, generating more than US$16 billion in revenue—30 percent more than in 2019. Professional service robots will pass industrial robots in terms of units in 2020 and revenue in 2021.

Can I have an ad with my content?

Deloitte predicts that global revenue from ad-supported video services will reach an estimated US$32 billion in 2020. Asia, including China and India, will lead with US$15.5 billion in revenue in 2020, nearly half of the global total. In China, India, and throughout the Asia-Pacific region, ad-supported video is the dominant model of delivering streaming video to consumers. By contrast, in the United States, most direct-to-consumer video offerings are pursuing an ad-free subscription model.

“This year’s Predictions report encompasses a range of topics that will have a profound and positive effect on the future of media,” says Mark Casey, Partner, Deloitte Netherlands and Global Leader, Telecom, Media & Entertainment. “As more companies across industries seek to reach and influence consumers with content, the technologies covered in Predictions will provide exciting new growth and partnership opportunities for businesses—from sports franchises to streaming companies to social networks.”

Terrestrial TV’s surprising staying power

Antenna TV will thrive in 2020 with at least 1.6 billion people worldwide, representing 450 million households, enjoying some of their TV viewing via an antenna. Antenna TV will help the global TV industry to keep growing even in the face of falling TV viewing minutes and, in some markets, increasing numbers of consumers cutting the pay-TV cord.

More insight from Deloitte’s 2020 TMT predictions:

  • Low-earth orbit satellites soar: By the end of 2020, there will be over 700 satellites in low-earth orbit (LEO) seeking to offer global broadband internet, up from roughly 200 at the end of 2019. These new “mega-constellations” of orbiting broadband stations will potentially add more than 16,000 individual satellites to that count over the coming years.
  • Give a listen: In 2020, the global audiobook market will grow by 25 percent to US$3.5 billion and the global podcasting market will increase by 30 percent from 2019 to reach US$1.1 billion in 2020, surpassing the US$1 billion mark for the first time.
  • A smarter smartphone: The smartphone multiplier market (hardware, content, services) will drive US$459 billion of revenue in 2020 alone and will grow between five to 10 percent annually through 2023, lifted by continued robust growth in its largest components. This means that in 2023, the smartphone multiplier market is likely to generate revenues of more than a half-trillion dollars per year.
  • The workhorse of the internet: Deloitte also predicts the global Content Delivery Network (CDN) market will reach US$14 billion in 2020, up more than 25 percent from 2019’s estimated US$11 billion. The market will double to US$30 billion by 2025, a compound annual growth rate of more than 16 percent.
  • Roll to work: Tens of billions of additional bicycle trips per year will take place in 2022. The increase in bicycling will double the number of regular bicycle users in many major cities around the world where cycling to work is still uncommon. Deloitte predicts a 1 percentage point rise in the proportion of people who bike to work during the three years from 2019 to 2022. Between 2020 and 2023, more than 130 million e-bikes (using all battery technologies) are expected to be sold.

Now in its 19th year, Deloitte’s annual TMT Predictions provides an outlook on key trends in the technology, media and telecommunications industry sectors worldwide. Visit Deloitte.com/predictions to learn more and connect with us on Twitter: @DeloitteTMT, @Deloitte, @PaulSallomi, @MarkAntonyCasey, @CraigWigginton, @Jeff_Loucks, @pjvlee, @dunstewart, @dajarvis and #DeloittePredicts.

About Deloitte

Deloitte provides industry-leading audit, consulting, tax and advisory services to many of the world’s most admired brands, including nearly 90% of the Fortune 500® and more than 5,000 private and middle market companies. Our people work across the industry sectors that drive and shape today’s marketplace — delivering measurable and lasting results that help reinforce public trust in our capital markets, inspire clients to see challenges as opportunities to transform and thrive, and help lead the way toward a stronger economy and a healthy society. Deloitte is proud to be part of the largest global professional services network serving our clients in the markets that are most important to them. Our network of member firms spans more than 150 countries and territories. Learn how Deloitte’s more than 312,000 people worldwide make an impact that matters at www.deloitte.com.

Deloitte refers to one or more of Deloitte Touche Tohmatsu Limited, a UK private company limited by guarantee (“DTTL”), its network of member firms, and their related entities. DTTL and each of its member firms are legally separate and independent entities. DTTL (also referred to as “Deloitte Global”) does not provide services to clients. In the United States, Deloitte refers to one or more of the US member firms of DTTL, their related entities that operate using the “Deloitte” name in the United States and their respective affiliates. Certain services may not be available to attest clients under the rules and regulations of public accounting. Please see www.deloitte.com/about to learn more about our global network of member firms.

Key contacts: Paul Sallomi, Global Tech, Media, & Telecom Industry Leader; Craig Wigginton, Vice Chairman, Deloitte LLP US; Mark Casey, Global Leader, Telecom, Media & Entertainment

0

EY płatności kartowe mogą być przeszłością

Ankietowani przez EY uważają, że wkrótce nie tylko płatności gotówkowe, ale nawet kartowe mogą być przeszłością

Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez EY wśród uczestniczących w konferencji Sibos liderów instytucji finansowych, regulatorów i dostawców technologii z całego świata, za dziesięć lat urządzenia mobilne zdominują rynek płatności. Wśród najbardziej popularnych form płatności w 2030 roku nie wskazano gotówki, a karty płatnicze znalazły się na ostatnim miejscu.

59% ankietowanych przez EY podczas Sibos (coroczna międzynarodowa konferencja poświęcona tematyce usług płatniczych) przewiduje, że urządzenia mobilne oraz ubieralne (zegarki, bransoletki czy okulary) w ciągu najbliższych 10 lat zdominują rynek płatności. Niespełna jedna trzecia badanych oczekuje, że w 2030 roku płatności będą wykonywane przy wykorzystaniu narzędzi biometrycznych, a tylko 4% ankietowanych wskazuje, że w użyciu wciąż będą karty płatnicze. Ankietowani zapytani o najbardziej popularne metody płatności, nie wymienili natomiast gotówki.

Postępujący w szybkim tempie rozwój technologiczny zmienia handel i usługi. To z kolei w naturalny sposób wymusza zmiany na rynku płatności. Czy można jednak mówić o końcu gotówki? To bardzo złożone zagadnienie, bo rezygnacja z obrotu gotówkowego niesie za sobą korzyści, ale i ryzyka. Trzeba bowiem pamiętać, że mimo szybkiego postępu technologicznego, część konsumentów jest przywiązana do gotówki ze względów kulturowych. Przykładem mogą być Stany Zjednoczone, które – choć są rynkiem, z którego wywodzą się jedne z najbardziej innowacyjnych technologii – to jedna na trzy płatności dokonywana jest tu gotówką, a czeków używa się niemal tak często, jak płatności cyfrowych. Nawet w Szwecji – uznawanej za najbardziej bezgotówkowy kraj, wycofywanie banknotów i monet z obiegu wzbudziło dyskusję o wykluczeniu społecznym osób starszych, czy z niepełnosprawnościami – mówi Paweł Preuss, Partner EY, Financial Services Industry Leader.

Wśród oczywistych korzyści płynących z rozwoju transakcji bezgotówkowych, ankietowani przez EY wskazali wygodę (40%), zredukowanie liczby przestępstw finansowych i działalności w szarej strefie, co rocznie kosztuje światową gospodarkę nawet 3,5 biliona dolarów (34%). Wśród ryzyk, 36% badanych  wymieniono natomiast wykluczenie społeczne. Szczególnie niepokoi ono ankietowanych z Azji, Bliskiego Wschodu, Afryki, Ameryki Łacińskiej i Australazji. Niepokój ten podziela również 38% Europejczyków i 33% przedstawicieli branży z Ameryki Północnej.

Dla nieco ponad jednej piątej ankietowanych ryzykiem jest również odpowiednia ochrona danych. Taki sam odsetek badanych (21%) wskazał na ryzyka związane z wrażliwością scentralizowanej cyfrowej gospodarki. Niespełna jedna szósta ankietowanych przez EY dostrzega ryzyko w zwiększonej kontroli rządów nad indywidualnymi decyzjami, a 8% wskazuje na dodatkowe koszty, które płatności bezgotówkowe generują dla biznesu.

Jak pokazują wyniki przeprowadzonej podczas Sibos ankiety EY, głównym czynnikiem napędzającym rozwój płatności bezgotówkowych będą zmieniające się potrzeby klientów. Na ten aspekt wskazało 36% badanych. Istotne będą również zachęty płynące z branży i od rządów (na ten element wskazuje 25% badanych), a także rozwój rozwiązań przygotowywanych przez FinTechy (24%) oraz odpowiednie regulacje (16%).

– Obowiązująca od września ubiegłego roku dyrektywa PSD2 oprócz usprawnienia płatności i ich lepszego zabezpieczenia wprowadza również możliwość, by były one realizowane przez dostawców zewnętrznych – tzw. Third Party Provider. Mogą być nimi między innymi właśnie FinTechy specjalizujące się w nowoczesnych rozwiązaniach dla rynku płatności. Wciąż jednak zaufanie jest jednym z głównych warunków umożliwiających rozwój niebankowych usług finansowych. Jak pokazało inne badanie EY przeprowadzone w ubiegłym roku (FinTech Adoption Index 2019), powodem niekorzystania z rozwiązań FinTechów jest brak wiedzy o nich, bądź brak zaufania do świadczonych przez nie usług. Wciąż więc przed nami pozostaje w tej kwestii jeszcze wiele do zrobienia – dodaje Paweł Preuss.

Ankieta EY została przeprowadzona wśród uczestników ubiegłorocznej konferencji usług płatniczych Sibos w Londynie. W badaniu wzięło udział 129 osób reprezentujących instytucje finansowe, regulatorów, dostawców technologii i ekspertów z całego świata. 

Tomasz Bogusławski